Blood Sport przeniesie rozlew krwi z ekranu do świata rzeczywistego

Czy mamy na sali amatorów realizmu w grach? Powinniście przyjrzeć się kampanii crowdfundingowej, która ma na celu sfinansowanie Blood Sport.

To przystawka do pada, która połączy przyjemne (gry) z pożytecznym (krwiodawstwo). Uwaga - raczej nie dla ludzi, którzy mdleją na myśl o zastrzyku. Blood Sport działa w bajecznie prosty sposób - podłączony jest do pada i do żyły, a gdy wykrywa wibracje, pobiera krew.

Dzięki temu za każdym razem, kiedy dostaniecie kulkę, staniecie się honorowymi dawcami. W teorii. W praktyce, jak już sami zdążyliście się pewnie domyślić, przystawka nie będzie działała z każdą grą - czasami wibracje nie są zależne od tego, jak nam idzie.

Ba, istnieją całe cutscenki, podczas których pad wibruje tak długo i tak intensywnie, że zdążylibyśmy się wszyscy wykrwawić. Tak czy inaczej, pomysł jest co najmniej interesujący. Możecie wesprzeć projekt TUTAJ albo obejrzeć wideo poniżej:

Dowiedz się więcej na temat: Blood Sport
Najlepsze tematy

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje