Ambitne Dreams wkrótce zadebiutuje na PS4

​Po wielu opóźnieniach, ambitny projekt Dreams od studia Media Molecule zadebiutuje w końcu na PS4 wiosną obecnego roku. Brzmi dobrze, ale mówimy dopiero o wersji Early Access, co będzie pierwszym debiutem tego typu na konsoli Sony, które dotychczas stroniło od takich rozwiązań.

Powstająca od co najmniej sześciu lat produkcja ma trochę wspólnego z poprzednim dziełem studia Media Molecule, jak LittleBigPlanet oraz Tearaway. Deweloperzy ponownie umożliwią graczom przygotowywanie własnych tworów, choć tym razem już  na znacznie większą skalę.

Premierę wersji beta planowano na 2016 rok, co opóźniono następnie do 2017, a ostatecznie do 2018 roku, a i tak udało się zagrać dopiero pod koniec grudnia, a kończono już w styczniu. To tylko pokazuje, z jak ambitnym - lub problematycznym - przedsięwzięciem mamy do czynienia.

Reklama

Otóż Dreams to nie do końca gra, co szalenie ambitny edytor służący do tworzenia własnych produkcji różnego typu. Tytuł pozwoli podopbno projektować gry o różnym charakterze, zarówno RPG-a, jak i tytuł wyścigowy. Wszystko to przy użyciu łatwych do opanowania narzędzi. Podobno.

Twórcy wyjaśniają w mało zaskakujący sposób, że wersja Early Access nie będzie posiadała jeszcze wszystkich elementów, lecz zaoferuje na przykład pełną paletę narzędzi. Do tego sporo samouczków wyjaśniających ich działanie oraz zestaw mniejszych gier i eksperymentów do wypróbowania.

Na koniec dość smutne ostrzeżenie: wczesny dostęp z bliżej nieznanych powodów nie będzie dostępny dla użytkowników z Polski, a jedynie z UK, USA, Australii, Austrii, krajów Beneluksu, Nowej Zelandii, Francji, Szwajcarii, Włoch, Niemiec oraz Hiszpanii. Bardzo dziwne podejście.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dreams
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama