Simsala Grimm: Dzielny Krawczyk

Producent: Greenlight Media

Reklama

Wydawca: Tivala Publishing

Dystrybutor PL: LK Avalon

Gatunek: przygodowa / bajka

Rodzaj: baśniowa gra dla dzieci

Wymagania sprzętowe: dowolny PC z procesorem klasy Pentium, napęd CD-ROM, karta dźwiękowa, Windows 95/98/Me

Cena detaliczna: 25.00 PLN

Ocena: 9/10



Dawno, dawno temu, gdy na świecie zdarzały się jeszcze cuda, a po ziemi dumnie kroczyli mężni rycerze i piękne królewny, wielu ludzi spotykały niesamowite przygody pełne ciekawych historii, które w formie baśni uwieczniali do dziś znani i lubiani pisarze. Do jednych z najwybitniejszych twórców takich powieści niewątpliwie należeli uczeni bracia Wilhelm i Jacob Grimm. Obaj napisali dużo interesujących bajek, których treści nierzadko wywoływały na czytelnikach stan głębokiego zaciekawienia i podziwu. Wszystkie utwory owych niemieckich braci odznaczały się charakterystycznym klimatem i - jak na bajki przystało - oprócz przygód licznych bohaterów, można było wyciągać z nich wnioski, nauki moralne, które autorzy próbowali umieścić w swoich pisanych arcydziełach. Polska firma, LK Avalon jakiś czas temu wprowadziła na nasz rynek serię trzech gier pod szyldem Simsala Grimm, a każda z nich dotyczy innej bajki, jak nie trudno się domyślić napisanej przez niemieckie rodzeństwo. W poniższej recenzji opiszę jedną produkcję z owej serii, a mianowicie "Dzielnego Krawczyka". Już teraz podkreślam, że gra została wykonana bardzo dobrze i na pewno z radością zostanie przyjęta przez niejednego dzieciaka.



Fabuła

Gra rozpoczyna się w momencie, gdy dwa pluszaki (Jojo i Koko), ożywione wcześniej przez zaczarowaną księgę, zostają zabrane w świat bajki. Tam trafiają do typowo średniowiecznego miasteczka, gdzie kupcy i rzemieślnicy ciężko wykonują swój zawód, stojąc na drogach, nawołując do kupna swoich towarów, tudzież lepiąc gliniane garnki, z których jeden (niestety napełniony śliwkowym dżemem) został potraktowany przez programistów jako miejsce rozpoczynające przygodę Jojo i Koko. Chłopaki, a raczej zwierzęta (Koko to coś w rodzaju czerwonej jaszczurki, a Jojo niebieskiej wiewiórki) zostają przypadkowo uratowane i wyciągnięte z śliwkowej mazi przez zwyczajnego miejscowego krawca, który właśnie zapragnął coś zjeść, nic przy tym nie płacąc. Nasi zwierzęcy bohaterowie przedstawiają się Krawczykowi i proponują mu przygodę, dzięki której spróbują spełnić życzenie mistrza igły i nitki, a mianowicie zamienić go z szarego rzemieślnika w sławnego bohatera znanego w całej okolicy. Aby tego dokonać, pan "siedmiu za jednym zamachem" (przydomek nadany po tym, jak Krawczyk za jednym uderzeniem łapką na muchy zabił siedem owadów) opuścił swoje domostwo wraz ze swoimi nowopoznanymi przyjaciółmi i wyruszył w podróż pełną przygód. W czasie gry Krawczyk będzie musiał uwolnić wieśniaków od zagrożenia ze strony potężnych olbrzymów, dzięki czemu pojawi się on na dworze królewskim, pozna córkę władcy (oczywiście do razu się zakochując) i otrzyma kolejne zadania wynagradzane kolejno częścią zamku i ręką księżniczki. Rycerz "siedmiu za jednym zamachem", aby otrzymać królewskie dary, będzie musiał odszukać białego jednorożca i wyrwać mu róg, a następnie uporać się z wielkim groźnymi dzikiem. Jeżeli gracz podoła wszystkim rozkazom króla, jako zakończenie opowieści zostanie odprawione przyjęcie zaręczynowe przystojnego Krawczyka z piękną księżniczką, a Jojo i Koko po uczcie polecą na zaczarowanej księdze z powrotem do domu.



Trochę o rozgrywce

"Simsala Grimm: Dzielny Krawczyk" jest czymś w rodzaju opowiadania przedstawionego na naszym monitorze, które ujawnia swoją całą treść wraz z kolejnymi ruchami gracza. W grze nie ma miejsca na myślenie, ponieważ wszystko wykonuje się tak, jak chciał autor produktu - po prostu klikamy tam, gdzie się tylko da i podziwiamy wiele animacji często przyprawionymi odrobiną humoru. Co prawda, produkt dysponuje jeszcze siedmioma dodatkowymi mini-grami wplecionymi w opowieść (m.in.: zabijanie much, próba utrzymania równowagi na drzewie niesionym przez olbrzyma, labirynt z koziorożcem, układanie muzyki w wykonaniu ptaków itp.), ale są to bardziej relaksujące elementy programu, aniżeli wymagające od gracza sporych umiejętności. Produkt ponadto został urozmaicony specjalnym zestawem przepisów i porad dla dzieci opisujących wykonanie ciekawych gier i zabawek nawiązujących do tematu produktu.



Technikalia

Od strony technicznej SG:DK prezentuje się bardzo dobrze i może jedynym niesmakiem, którego muszę się przyczepić jest niska rozdzielczość wykonanej gry, co ostatecznie jednak nie przeszkadza w zabawie. Oprawa graficzna produktu została wykonana ręcznie (dotyczy to zarówno tła, jak i bohaterów) i posiada swój bajkowy klimat pozwalający na miłe oglądanie kolorowych animacji wykonanych w technologii Flash lub zapisanych jako pliki odczytywane przez program Quick Time. Dzięki zespołowi LK Avalon przygody Krawczyka zostały całkowicie spolszczone (możliwe jest również granie w oryginalnej, angielskiej wersji językowej), co ogólnie przedstawia się znakomicie. Wszyscy lektorzy umiejętnie posługiwali się głosem w czasie tworzenia produktu, ponieważ wyniki słyszane z głośników są naprawdę zdumiewające. Muzyka także jest niczego sobie: została wykonana w średniowiecznym stylu (Robin Hood i takie tam...), co jak najbardziej pasuje do klimatu gry.



Stawiając ostateczne zdanie, chciałbym zaznaczyć, iż "Simsala Grimm: Dzielny Krawczyk" nie jest produktem zbyt grywalnym, ale znakomitą bajką, przed którą dzieciaki na pewno posiedzą jakiś czas i się dobrze zabawią. Uważam, że przygody rycerza "siedmiu za jednym zamachem" młodzi gracze będą podziwiać i współtworzyć z radością, a po skończeniu zabawy pewnie zechcą otrzymać od rodziców kolejną część serii "Simsala Grimm".



Plusy: ogólnie znakomicie wykonany produkt dla dzieci z piękną bajkową grafiką, niesamowitym udźwiękowieniem i profesjonalną polonizacją, cena

Minusy: zbyt łatwa?



M@N

Dowiedz się więcej na temat: bajka | bajki | dystrybutor | media | wydawca | Krawczyk | Grimm

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje