Jedno ze źródeł przecieku gier zostało znalezione

Największe hity tej jesieni zaczęły pojawiać się w sieci na długo przed oficjalną premierą. Producenci zaczęli nieco panikować, ale na szczęście jeden z winowajców tego zamieszania został złapany.

Ostatnio działy się wyjątkowo dziwne rzeczy - w sieciach torrentowych pojawiały się gry na dwa tygodnie (lub więcej) przed wyznaczonymi datami ich premier. Fable II, Gears of War II, nawet Fallout 3. O czym już wspominaliśmy, niektóre osoby, które weszły w zbyt wczesne posiadanie tych tytułów, organizują nawet streamingi video pokazujące jak grają we wspomniane hity.

Reklama

Na szczęście jedno ze źródeł tych przecieków zostało już zlokalizowane. Okazał się nim 43-letni Rodney Gray, który pracował w firmie Technicolor zajmującej się logistyką i wypożyczaniem przestrzeni magazynowej.

Historia złapania złodzieja, jak to często bywa, ma w sobie wiele przypadku. Detektywi śledzili Graya, prowadząc śledztwo w związku z jego licznymi wykroczeniami drogowymi oraz zarzutem prowadzenia samochodu bez ważnego prawa jazdy. Gdy został aresztowany, miał przy sobie torbę, w której znajdowało się 31 gier. Później w jego domu znaleziono kolejne 97 gier oraz 807 płyt DVD. Cały łup był wart ponad 100 tys. USD!

Co ciekawe, w tej samej firmie jest jeszcze jeden pracownik podejrzany o wynoszenie gier z magazynu, ale jak na razie nie postawiono mu żadnych zarzutów.

gram.pl
Dowiedz się więcej na temat: hity | szczęście

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje