Gracze Black Ops zachowują się jak "beksy"

Michael Pachter - nie lubiliście go? To teraz go znienawidzicie.

Choć wielu posiadaczy Call of Duty: Black Ops w wersji PC i PS3 narzeka, że gra jest naszpikowana błędami, które psują przyjemność płynącą z rozgrywki w sieci, a w związku z tym złożono nawet skargę na Activision do brytyjskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, to i tak Michael Pachter, analityk z organizacji Wedbush Morgan, twierdzi, że narzekający gracze przesadzają i zachowują się jak "beksy".

Reklama

Założona przez brytyjskiego posła, Toma Watsona, grupa Gamer's Voice złożyła skargę na Activision do tamtejszego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Głównym powodem jest fakt, że Call of Duty: Black Ops w wersji na PC i PS3 nie jest tak dopracowane, jak obiecywano.

W rozmowie z serwisem IncGamers Michael Pachter odniósł się do działań grupy Gamer's Voice i stwierdził, że posiadacze Call of Duty: Black Ops w wersji PC i PlayStation 3 przesadzają. Jak mówi: "Właściciele PC-tów i PS3 zachowują się jak beksy. Wszystkie gry są zabugowane, niektóre mniej, niektóre bardziej. Graliście w Fallout: New Vegas? To najbardziej zabugowana gra wszech czasów. Podejrzewam, że to wyjaśnia, dlaczego sprzedała się w 20 milionach egzemplarzy, a nie w 25 milionach i dlaczego jej średnia ocen w sieci wynosi tylko 90%, a nie 95% (sarkazm zamierzony, jeśli tego nie załapaliście - przyp. red.). Jeśli ludzie nie lubią jej produkcji z błędami mogą ją zwrócić do sklepu. Większość błędów jest poprawiana za pomocą patchy w odpowiednim czasie i każdy poważny gracz oczekuje takich bugów."

Według Pachtera, to prasa powinna informować klientów o ewentualnych błędach danej produkcji: "To rola recenzentów, aby obniżyć ocenę gry, jeśli widzą błędy i to prasa growa powinna zwracać uwagę na zabugowane produkcje. Klienci mają wiele sposobów, aby przed zakupem odkryć, jak dobra jest dana gra, a wydawcy zazwyczaj szybko działają, by łatać błędy. Mam wersję na Xboksa 360 (Call of Duty: Black Ops) i nie była ona szczególnie zabugowana, ale podejrzewam, że jestem bardziej tolerancyjny od niektórych MP-ów (posłów) (to są w końcu moje inicjały)."

Activision zaś nic nie robi sobie z tych protestów, biznes działa, jak do tej pory. Do sieci trafił właśnie nowy film z pierwszego DLC - First Strike. Najpierw, oczywiście, szykowanego na Xboksa 360:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje