W #Dungeon lochy generować będziemy Twitterem

Reklama

Niejeden producent wpletywał już mechanizmy Twittera do gier mobilnych, ale #Dungeon idzie o krok dalej - platforma społecznościowa ma w nim służyć jako generator plansz.

#Dungeon należy do gatunku roguelike (w Polsce przyjęło się określenie "rogalik"), czyli gier, w których większość zawartości generowana jest losowo, a gracz przeważnie zajmuje się eksploracją, walką, rozwojem postaci i schodzeniem coraz niżej w czeluście lochów, wieży i tym podobnych. Gra na każdym kroku czerpie inspiracje z Binding of Isaac - zapożycza między innymi perspektywę kojarzoną z The Legend of Zelda i mapy wymagające czyszczenia tylko jednego pokoju w danym czasie.

Rogalik Kierana Hicksa różnić się jednak będzie od dziesiątek podobnych produkcji, które pojawiają się w Google Play i App Store. Ogromną część mechaniki opierać ma bowiem na... Twitterze. Jak to działa? W serwisie Twitter twórca założył specjalne konto przeznaczone dla gry. Będzie na nim publikował wpisy, które swoją treścią wygenerują graczom dodatkowy zestaw lochów. Pozostali ludzie też mogą wziąć udział w tworzeniu - umieszczając na swoich Twitterach posty zakończone tagem #HashtagDungeon.

Twórca gry obiecuje, że w #Dungeon pojawi się jeszcze więcej elementów społecznościowych - na przykład zostawianie na podłodze notek ze wskazówkami dla pozostałych graczy. Kieran wspomina też o systemie oceniania wygenerowanych lochów z rankingami dla najlepszych projektantów.

#Dungeon pojawi się na PC-tach i urządzeniach mobilnych - na pewno na iOS-ie, ale możliwe, że i Androidzie - pod koniec najbliższego lata.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje