Streamowanie rozgrywki z konsoli prosto na smartfona?

Pierwsze było Sony, teraz czas na Microsoft - podczas firmowej konferencji gigant zaprezentował podobno prototyp technologii nawiązującej współpracę między Xboxem a urządzeniem z Windows Phone.

"WSpółpraca" ta polegać miała na streamowaniu rozgrywki, czyli przesyłaniu obrazu gry z konsoli na smartfona w czasie rzeczywistym. Podobno pierwsza prezentacja technologii przebiegła sprawnie na obu urządzeniach i nie można odczuć kompletnie żadnych spadków płynności.

Wymagało to od firmy sporych nakładów pracy, bo testowany na urządzeniach Nokia Lumia mechanizm działał dotychczas z opóźnieniami klatek obrazu wynoszącymi nawet 520 milisekund. Teraz udało się zredukować je do 45 milisekund - opóźnienia te nie są więc widoczne dla ludzkiego oka.

Wszystko wskazuje też na to, że oparta o system chmury technologia wspierać będzie jedynie urządzenia i systemy Microsoftu. Zapomnieć więc możemy o współpracy z iOS czy Androidem. Podczas zamkniętej prezentacji pokazano np. Halo 4 uruchomione na Xboxie 360, streamowane do smartfona z Windows Phone i sterowane za pomocą konsolowego pada podłączonego do komórki poprzez odpowiednią aplikację.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje