Spis treści:
- Rodzina 100 milionów plus
- Pieniądze to nie wszystko
- Korea Południowa odbija od demograficznego dna
W skrócie
- Firma Krafton wprowadziła program wsparcia rodzicielstwa, oferując do 100 milionów wonów za dziecko oraz wydłużone urlopy i zastępstwa na czas nieobecności pracownika.
- W wyniku programu liczba narodzin wśród pracowników firmy wzrosła niemal dwukrotnie, a najważniejsze dla załogi okazały się benefity ułatwiające łączenie pracy z życiem rodzinnym.
- Korea Południowa zanotowała pierwszy od ponad dekady wzrost współczynnika urodzeń, a przypadek Kraftona jest wskazywany jako przykład realnego wpływu firm na decyzje pracowników dotyczące rodziny.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jeszcze rok temu liczby wyglądały zupełnie inaczej. W południowokoreańskim koncernie Krafton, który znany jest m.in. z sieciowego PUBG czy symulatora życia inZOI, niedoszłego "zabójcy" serii The Sims, liczba narodzin wśród pracowników od dłuższego czasu utrzymywała się na stałym, stosunkowo niskim, poziomie. Jednak sytuacja ta całkowicie zmieniła się na plus, co ma być bezpośrednio powiązane z rozbudowanym programem wsparcia dla zatrudnionych rodziców.
Jeszcze dwa lata temu liczba narodzin wśród pracowników Krafton utrzymywała się na niemal identycznym poziomie. Wszystko zmieniło się po wprowadzeniu nowych benefitów związanych z opieką nad dziećmi. Od stycznia do kwietnia 2026 roku pracownikom firmy urodziło się 46 dzieci. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku odnotowano 23 narodziny, a rok wcześniej, w 2024 roku liczba ta wynosiła 21 nowonarodzonych dzieci. Oznacza to, że po wdrożeniu programu wsparcia liczba narodzin wśród pracowników firmy niemal się podwoiła. Południowokoreański koncern uważa, że za wzrost odpowiadają zarówno premie finansowe, jak i rozbudowane rozwiązania ułatwiające łączenie życia rodzinnego z pracą zawodową.

Rodzina 100 milionów plus
Program został uruchomiony w lutym 2025 roku jako część działań mających odpowiadać na problem niskiej dzietności w Korei Południowej. Krafton zaoferował pracownikom nawet 100 milionów wonów (ok. 243 tys. zł) na każde dziecko urodzone po 1 stycznia 2025 roku.
Jednak, żeby nie było tak kolorowo - wsparcie nie jest wypłacane w formie jednorazowego przelewu. Rodzice otrzymują na początek 60 milionów wonów (ok. 145 tys. zł), a następnie dodatkowe 5 milionów wonów (ok. 12 tys. zł) rocznie przez kolejne osiem lat, po warunkiem dalszego zatrudnienia w firmie. Łącznie, w całym okresie programu, daje to okrągłą sumę 100 milionów wonów (ok. 243 tys. zł).
Jednak to jeszcze nie koniec przywilejów, bo Krafton rozszerzył dodatkowo pakiet benefitów pozapłacowych. Dla przykładu urlop rodzicielski został wydłużony do dwóch lat (standardowo trwa 12 miesięcy), a podczas nieobecności pracownika uruchamiany jest automatyczny proces zatrudniania zastępstwa do czasu jego powrotu.
Pieniądze to nie wszystko
Krafton wspólnie ze specjalistami z Centrum Badań nad Polityką Społeczną Narodowego Uniwersytetu Seulskiego przeanalizowali wpływ programu na pracowników i kulturę organizacyjną firmy. Badania w formie rozbudowanych ankiet obejmowały takie aspekty, jak m.in. postrzeganie rodzicielstwa, podejście do pracy oraz ocenę wsparcia oferowanego przez pracodawcę.
Wyniki badań okazały się bardziej złożone, niż mogło się wydawać. Same premie finansowe nie były bezpośrednim impulsem do decyzji o posiadaniu dzieci. Znacznie większe znaczenie miało to, w jaki sposób pracownicy odbierali podejście firmy do problemu niskiej dzietności i wsparcia rodzin. Aż 83,4 proc. ankietowanych przyznało, że "czuje szczerość w prorodzinnym przekazie firmy".
Znacznie mocniej na zaangażowanie w rodzicielstwo wpłynęły benefity pozafinansowe. Wśród najczęściej wskazywanych rozwiązań znalazły się np. możliwość pracy zdalnej podczas opieki nad dzieckiem, wydłużone urlopy rodzicielskie, dodatkowe dni wolne na badania prenatalne partnerki, zatrudnianie zastępców na czas nieobecności oraz wsparcie psychologiczne dla osób powracających do pracy.
Osoby posiadające dzieci szczególnie wysoko oceniały możliwość łączenia pracy z życiem rodzinnym. Z kolei małżeństwa bez dzieci zwracały największą uwagę na zaufanie do kultury organizacyjnej firmy. Pozytywnie reagowali także niezamężni i nieżonaci pracownicy, którzy wskazywali większe zaangażowanie w pracę dzięki rozwiązaniom pozafinansowym.
Choi Jae-geun, szef działu operacyjnego Krafton, uważa, że wyniki programu pokazują, iż firmy mogą realnie wpływać na problemy społeczne, jeśli aktywnie angażują się w ich rozwiązywanie.
Potwierdziliśmy, że firmy mogą doprowadzać do realnych zmian, gdy aktywnie uczestniczą w rozwiązywaniu problemów społecznych. Nadal będziemy dawać przykład odpowiedzialności społecznej biznesu poprzez systemy wsparcia związane z narodzinami dzieci i opieką nad nimi oraz rozwijać kulturę, w której możliwe jest łączenie pracy z życiem rodzinnym
Korea Południowa odbija od demograficznego dna
Program Krafton został uruchomiony w momencie, gdy Korea Południowa od lat mierzy się z jednym z najpoważniejszych kryzysów demograficznych na świecie. Według udostępnionych danych przez agencję "Reuters" współczynnik urodzeń w kraju zaczął powoli rosnąć. W 2025 roku współczynnik urodzeń wzrósł do poziomu 0,80 wobec 0,75 rok wcześniej, a liczba narodzin zwiększyła się z 4,7 do 5,0 na 1 000 mieszkańców.
Pomimo tego, że Korea Południowa nadal znajduje się daleko od rozwiązania kryzysu demograficznego, ostatnie dane przyniosły pierwszy i jednocześnie najwyższy wzrost współczynnika urodzeń od ponad dekady. Na tym tle przypadek Kraftona stał się jednym z najgłośniejszych przykładów pokazujących, że firmy także mogą realnie wpływać na decyzje pracowników dotyczące życia rodzinnego.
Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że kluczowe nie okazały się wyłącznie ogromne premie finansowe, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, stabilności i wsparcia ze strony pracodawcy. W kraju, który od lat zmaga się z rekordowo niską dzietnością, taki sygnał może okazać się ważniejszy niż kolejne rządowe kampanie czy krótkoterminowe programy pomocowe. Zgodnie z prognozami południowokoreańskiego rządu całkowity współczynnik dzietności ma przekroczyć poziom 1,0 dziecka na kobietę dopiero w 2031 roku.











