W skrócie
- Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji, zdobywa popularność dzięki aktywności w mediach społecznościowych i licznym spotkaniom z wyborcami.
- Podczas wiecu polityk opowiedział, że w przeszłości dużo grał w takie gry jak StarCraft, Baldur's Gate, Quake, Unreal, FIFA czy Counter-Strike.
- Mentzen wyjaśnił, że obecnie nie gra w gry z powodu braku czasu, oraz nie posiadał kosmetycznych przedmiotów w grach.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Polityk Konfederacji nie wstydzi się fascynacji nowinkami
Sławomir Mentzen był kandydatem Konfederacji na urząd Prezydenta w ubiegłym roku. Prawicowy polityk zyskiwał popularność niezwykłą aktywnością w trakcie całej kampanii prezydenckiej. 39-latkowi udało się odwiedzić każdy powiat w Polsce, co niewątpliwie docenili jego wyborcy. Ostatecznie Mentzen otrzymał 2 miliony 902 tysięcy głosów, co przełożyło się na 14,98 proc. poparcia i był to rekord poparcia Konfederacji w tego rodzaju wyborach powszechnych.
Mentzen od lat znany jest z tego, że interesuje się nowinkami. W jednym z jego sprawozdań finansowych można było wyczytać, iż w swoich zasobach posiada kryptowaluty czy… V-Dolce, czyli wirtualną walutę z gry Fortnite: Battle Royale. Podczas jednego z ostatnich wieców polityka, został on zapytany prawdopodobnie przez swojego sympatyka o to, czy gra w gry wideo i jakie są jego ulubione pozycje. Jeden z liderów Konfederacji zaczął wymieniać produkcje, w których spędził dużo czasu.
Mentzen na wiecu wymienił ulubione gry wideo
Mentzen niedawno spotkał się ze swoimi wyborcami w centrum jednego z miast. Niespodziewanie jeden z młodych sympatyków zapytał o to, czy Mentzen gra w gry. Polityk odparł, że obecnie nie może sobie pozwolić na granie ze względu na brak czasu. Jednak po chwili dodał, że w przeszłości dużo czasu poświęcał wirtualnej rozgrywce. 39-latek wymienił takie pozycje, jak StarCraft, różne części Baldur's Gate'a, Quake, serię strzelanek Unreal, piłkarską FIFA czy Counter-Strike'a.
Na koniec młody fan polityka zapytał czy miał jakieś "skiny" (przedmioty kosmetyczne zmieniające najczęściej wygląd broni - przyp. red.), lecz ten odparł, że nie. To już kolejna taka sytuacja, w której Konfederacja głośniej zwraca uwagę na tematykę gier wideo. Kilka miesięcy temu Ewa Zajączkowska-Hernik opublikowała w sieci post, w którym poinformowała, że w wolnym czasie zdarza się jej grać w Diablo II: Resurrected z 2021 roku.











