Spis treści:
- Najlepsza gra w historii
- Magnes na graczy
- Krótka rozmowa, tysiące reakcji
W skrócie
- Kylie Jenner przyciągnęła uwagę internautów swoim zainteresowaniem grą wideo, co odbiega od dotychczasowych tematów związanych z jej osobą.
- Celebrytka podczas programu "Therapuss" wyraziła entuzjazm wobec gry The Legend of Zelda: Breath of the Wild, choć przyznała, że jest początkująca w tej serii i popełniła kilka pomyłek dotyczących szczegółów gry.
- Fragmenty rozmowy Kylie Jenner szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych, wywołując dyskusje na temat jej zaangażowania w świat gier wideo.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wielu osobom trudno byłoby wyobrazić sobie Kylie Jenner z przejęciem opowiadającą o Linku i wędrówkach przez królestwo Hyrule. A jednak podczas występu w programie "Therapuss" z Jake'em Shane'em pozornie luźna rozmowa szybko zamieniła się w moment, którego wiele osób zupełnie się nie spodziewało.
Zamiast typowych tematów związanych z showizem celebrytka skierowała uwagę na jedno z najbardziej rozpoznawalnych uniwersów w branży elektronicznej rozrywki. Kilka zdań o czasie spędzonym w wirtualnym świecie gry The Legend of Zelda: Breath of the Wild wystarczyło, by cały internet zaczął zastanawiać się, co tak naprawdę łączy znaną modelkę z kultową serią Nintendo?
Najlepsza gra w historii
W trakcie rozmowy z Jake'em Shane'em Kylie Jenner nie ukrywała, że produkcja Nintendo zrobiła na niej ogromne wrażenie. Jej reakcje i sposób, w jaki opowiadała o grze, szybko stały się jednym z najczęściej udostępnianych fragmentów programu.
Jenner jasno dała do zrozumienia, jak duże wrażenie zrobiła na niej produkcja Nintendo.
Zelda to jedna z najlepszych gier w historii
Celebrytka przyznała jednocześnie, że nadal poznaje całą serię i określiła siebie w kategorii osób początkujących w świecie Zeldy. Jednak nie przeszkodziło jej to opowiedzieć o fabule gry. A przynajmniej spróbować, bo po drodze nie zabrakło kilku pomyłek. Dla przykładu Kylie Jenner początkowo użyła określenia "Fantastyczne Bestie" (chodziło o Boskie Bestie), by po chwili zweryfikować informację w sieci i poprawić swoją odpowiedź.
Podobna sytuacja pojawiła się chwilę później przy okazji imienia głównego przeciwnika. Jenner skorzystała z podpowiedzi od głosu z planu i nazwała go "Gandorfem", w rzeczywistości mając na myśli Ganondorfa.
Pomimo tego, że Kylie Jenner przyznała, iż dopiero poznaje świat Zeldy, wiele wskazuje na to, że jej przygoda z Breath of the Wild nie ograniczyła się do krótkiego sprawdzenia gry i modelka robi pewne postępy.
Pokonałam już jedną z Boskich Bestii. Przechodzę teraz do drugiej
Magnes na graczy
Produkowana przez Nintendo od lat 80. seria The Legend of Zelda stała się jedną z najważniejszych marek w historii japońskiego koncernu oraz branży elektronicznej rozrywki. Produkcje z tego cyklu zyskały uznanie dzięki rozbudowanemu światu, wciągającej fabule i... niezwykłej magii, która trwa do dzisiaj.
Pomimo upływu dziewięciu lat od premiery The Legend of Zelda: Breath of the Wild nadal zajmuje szczególne miejsce w sercach fanów. Tytuł zapewnił graczom większą swobodę eksploracji niż wcześniejsze części i stał się jedną z najbardziej cenionych odsłon całej serii, co miało przełożenie na wysokie oceny.
Na popularnej platformie "Metacritic" hit na konsolę Nintendo Switch może pochwalić się, bazując na 109 recenzjach, średnią 97 punktów na 100 możliwych, który były do uzyskania! Z kolei ponad 26 tysięcy graczy oceniło ją, w skali dziesięciopunktowej, na poziomie 8,9. Tytuł osiągnął również imponujący wynik pod względem finansowym, przekraczając liczbę 33,5 milionów egzemplarzy sprzedanych na całym świecie.
Krótka rozmowa, tysiące reakcji
Fragmenty rozmowy Kylie Jenner błyskawicznie rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych. Internauci zwracają uwagę nie tylko na sam fakt, że zainteresowała się grami, ale również na jej wyraźny entuzjazm podczas opowiadania o swoich doświadczeniach. Jak zwykle w takich sytuacjach, nie zabrakło również osób krytykujących jej ograniczoną znajomość uniwersum i przekonujących, że celebrytka powinna trzymać się z dala od gier wideo.
Zainteresowanie celebrytki światem Zeldy wzbudziło spore poruszenie, ale jej relacja z grą Nintendo raczej nigdy nie wejdzie na poziom, z którego znana była inna hollywoodzka gwiazda - Robin Williams. Aktor, który odszedł w 2014 roku wielokrotnie opowiadał o swoim przywiązaniu do produkcji Japończyków, do tego stopnia, że na jej cześć nazwał córkę imieniem tytułowej bohaterki. Ich wspólna więź z marką stała się w późniejszym czasie częścią kampanii promujących gry z serii The Legend of Zelda.
Kylie Jenner dopiero stawia pierwsze kroki w Hyrule. Dokąd zaprowadzi ją ta przygoda? Na razie nie wiadomo, ale internet z pewnością będzie bacznie ją obserwował.











