W skrócie
- Przebudowany basen przed Pomnikiem Lincolna w Waszyngtonie zyskał intensywnie zielony kolor i przypomina obecnie napromieniowaną lokację z gry Fallout 3.
- Mocno zielony odcień wody to efekt rozkwitu glonów, który został wywołany przez pochłanianie większej ilości ciepła przez nowe, ciemniejsze dno zbiornika.
- Służby miejskie pracują już nad usunięciem glonów z waszyngtońskiego basenu, podczas gdy gracze dostrzegają w jego wyglądzie podobieństwo do postapokaliptycznych pustkowi z gry Fallout 3.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kosztowna renowacja z zaskakującym finałem
Administracja Donalda Trumpa zleciła niedawno wielomilionowy projekt renowacji waszyngtońskiego basenu. W ramach prac zainstalowano nową powłokę uszczelniającą dno. Powierzchnia zbiornika została dodatkowo pomalowana na niebiesko, żeby woda lepiej odbijała niebo. Efekt okazał się jednak inny od zamierzonego - lustro wody przybrało mocno zielony odcień.
Nowy, ciemniejszy kolor dna pochłania po prostu więcej ciepła słonecznego. Wyższa temperatura wody to z kolei idealne środowisko do rozkwitu glonów. Władze Waszyngtonu próbują już oczyścić zbiornik.
Eksperci uspokajają, że obecność takich organizmów w wodzie jest zjawiskiem powszechnym o tej porze roku. Woda nie stanowi żadnego zagrożenia dla ludzi i zwierząt. To zupełnie inna sytuacja niż w grach wideo, w których podobny kolor oznacza zazwyczaj śmiertelne niebezpieczeństwo.
Waszyngton wygląda jak po apokalipsie
Nowy wygląd zabytku błyskawicznie zwrócił uwagę graczy, którzy zauważyli uderzające podobieństwo do postapokaliptycznych pustkowi.
Akcja Fallout 3 z 2008 roku toczy się w zrujnowanej stolicy Stanów Zjednoczonych, a twórcy odtworzyli w niej najważniejsze pomniki. Podczas gry można natrafić na ten sam basen przed Pomnikiem Lincolna. Zbiornik wypełnia tam jednak napromieniowana, toksyczna woda o identycznym, seledynowym kolorze.
Fani serii żartują, że urzędnicy postanowili w ten nietypowy sposób oddać hołd grze. Inni gracze ironizują, że zabytek najwyraźniej w ogóle nie zmienił się przez ponad 200 lat. Akcja Fallouta 3 toczy się w odległej przyszłości, lata po wojnie nuklearnej. Prawdziwe glony przynajmniej nie emitują promieniowania i nie zamieniają mieszkańców w zmutowane potwory.
Przyszłość kultowej marki
Seria przeżywa obecnie renesans popularności. To zasługa świetnie przyjętego serialu telewizyjnego. Fani czekają na oficjalne informacje o piątej odsłonie cyklu. Trwają już także prace nad trzecim sezonem telewizyjnego widowiska.
Bethesda nie zdradziła jeszcze, gdzie zabierze graczy w kolejnej części. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że powstają odświeżone wersje gier Fallout 3 oraz Fallout: New Vegas. Pecetowcy i gracze konsolowi mogą więc wkrótce wrócić do zniszczonej stolicy. Remastery pozwoliłyby zobaczyć słynny zielony basen w wyższej rozdzielczości i z lepszymi teksturami.
Zanim cyfrowe pustkowia doczekają się współczesnej oprawy, fani mogą podziwiać ich namiastkę w Waszyngtonie. Ale muszą się spieszyć. Służby miejskie pracują już jednak nad usunięciem glonów.
Czy wiesz, że...
Akcja głównych odsłon serii toczyła się do tej pory wyłącznie na terenie Stanów Zjednoczonych, obejmując między innymi Kalifornię i Nevadę. Gracze chcący zwiedzić inne rejony globu chętnie sięgają po modyfikację Fallout London, która przenosi rozgrywkę do zniszczonej stolicy Wielkiej Brytanii.












