Grand Theft Timeline to kooperacyjna produkcja do ogrywania wspólnie w gronie znajomych. W tym tytule wkraczamy do swoistego wehikułu czasu i wędrujemy po najróżniejszych okresach z przeszłości. Sugestywna nazwa gry mocno podpowiada w jakim tonie i w jakiej tematyce osadzone jest to dzieło.
Krążąc po różnych epokach nasza rola koncentrować będzie się na znajdowaniu i wykradaniu drogocennych przedmiotów. Każdy dostępny poziom stanowi reinterpretację innego wydarzenia z historii. Twórca zaimplementował m.in. level z Mona Lisą czy również autorską wizję tonącego Titanica.
Sama zabawa wystawi zdolności koordynacji działań i kooperacji na najcięższe próby. Czas na wykonanie misji będzie bardzo ograniczony. Misja zakończona niepowodzeniem skutkować będzie utknięciem i uwięzieniem graczy w permanentnej przeszłości. Sam tytuł mocno inspiruje się kooperacyjnym hitem Lethal Company. Dodatkowo znajdziemy tutaj sporo mechanik z rasowych dungeon crawlerów czy nawet strzelanek ekstrakcyjnych.
Twórca Grand Theft Timeline ewidentnie lubuje się w kontrowersjach. Tytuł jego gry jest bardzo zbieżny ze słynną bestsellerową serią od Rockstar Games. Co ciekawe niezależny deweloper REAL PLAYERS zamierza wypuścić swoją produkcję na Steamie dokładnie w dniu premiery… nadchodzącego GTA 6.
Na tym kontrowersje się nie kończą - zwiastun gry rzuca nieco więcej światła na dostępne poziomy w grze. Wszystko wskazuje na to, że w jednym z wariantów akcja przeniesie się do bardzo tragicznego momentu w historii Stanów Zjednoczonych, przedstawiając autorską wizję zamachów z 11 września 2001 roku.
Motyw ten wpisze się w kanony i tematykę tej gry, co może dodatkowo podzielić branżę i społeczność graczy. Na razie jednak ten aspekt owiany jest jeszcze sporą dozą tajemniczości.










