W skrócie
- Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty youtuberom Palionowi oraz Wojanowi, którzy są oskarżani o stosowanie niedozwolonej agresywnej reklamy skierowanej do małoletnich.
- Twórcy w materiałach wideo dotyczących gry Minecraft nakłaniali dzieci do zakupu produktów sygnowanych ich marką poprzez wywieranie presji zakupowej oraz bezpośrednie wezwania.
- Youtuberom grozi kara, otwiera się w nowym oknie wynosząca do 10 procent rocznych obrotów, a osoba zarządzająca podmiotem Wojan Group może zostać ukarana grzywną w wysokości do 2 milionów złotych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
UOKiK przygląda się rynkowi internetowemu
Od kilku lat Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów bardzo mocno przygląda się działaniom influencerów i celebrytom w internecie. Wszystko rozpoczęło się od filmów commentary od takich twórców, jak Sylwester Wardęga czy też REVO. Obaj youtuberzy swego czasu bardzo mocno nagłaśniali problem związany z reklamowaniem wielu przedmiotów, które miały znacznie zawyżoną wartość czy też niekiedy stosowanie ich stwarzało pewne zagrożenie dla zdrowia. Inne produkty natomiast zawierały opis niezgodny z zawartością lub faktycznym działaniem, czyli to był tzw. scam (pol. oszustwo).
UOKiK zaczął również śledzić reklamy alkoholu w mediach społecznościowych. Wśród ukaranych celebrytów przez UOKiK za różne przewinienia były takie postacie, jak Filip Chajzer, Dorota "Doda" Rabczewska czy Małgorzata Rozenek-Majdan. Od dłuższego czasu jest bardzo głośno o kontrowersjach wokół dwóch znanych youtuberach, którzy kierują swoje treści oraz produkty do najmłodszych odbiorców. Palion oraz Wojan, bo o nich mowa tworzą filmy dla młodych widzów z gry Minecraft i mają ogromne zasięgi w internecie. Ich kanały są subskrybowane przez miliony odbiorców. Mężczyźni wprowadzają także swoje produkty spożywcze do popularnych sieci sklepów. Od dłuższego czasu UOKiK bacznie śledzi sposób promowania napojów czy lodów. Teraz wystosowano konkretne zarzuty.
Youtuberzy mogą otrzymać milionowe kary
W poniedziałkowy poranek do mediów trafił komunikat ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w którym poinformował, że wystosowano konkretne zarzuty wobec wyżej wspomnianych twórców. Palion oraz Wojan podczas kampanii reklamowych nakłaniali wprost małoletnich odbiorców do zakupu konkretnych produktów, co w polskim prawie jest zabrionione. W klipach padały takie hasła, jak "wbijajcie do Żabek, póki te Wojanki jeszcze są" czy "koniecznie wpadajcie na WojanShop, bo to ostatni dzwonek". Swoją opinią na ten temat podzielił się Tomasz Chrostny - prezes UOKiK.
Dzieci nie mogą być poddawane presji zakupowej poprzez agresywną reklamę. Tymczasem influencerzy, którym postawiłem zarzuty, promują swoje biznesy za pośrednictwem treści w mediach społecznościowych opartych na popularnych grach komputerowych dla dzieci. W jednej chwili relacjonują przebieg rozgrywki, a w następnej zachęcają do kupowania plecaków, napojów czy koszulek. Przekaz reklamowy jest wpleciony w treści o charakterze rozrywkowym. Dzieci muszą być chronione przed takimi działaniami.
Youtuberom grozi kara o wysokości 10 procent rocznych obrotów, a osoba odpowiadająca za zarządzanie podmiotem "Wojan Group" może być ukarana nawet 2-milionową grzywną. Jednak na razie sprawa jest jeszcze w toku, a zarzuty nie zostały na tę chwilę potwierdzone.










