W skrócie
- Oficjalny kanał Pol'and'Rock Festival na Twitchu został zablokowany, co uniemożliwia dalsze prowadzenie transmisji z tegorocznej, 32. edycji tego muzycznego wydarzenia.
- Prawdopodobną przyczyną nałożenia kary było zachowanie podczas występu zespołu Nocny Kochanek, kiedy muzycy i publiczność pokazali przed kamerami części ciała pod ubraniem.
- To już drugi raz, gdy festiwal zmaga się z restrykcjami na platformie Twitch, ponieważ rok wcześniej kanał również otrzymał czasowy ban za incydenty podczas koncertów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Impreza Owsiaka gromadzi tłumy z całej Polski i nie tylko
Pol'and'Rock Festival, znany poprzednio przez wiele lat pod nazwą Przystanek Woodstock, na stałe wpisał się już na festiwalową mapę Polski. Impreza każdego roku przyciąga setki tysięcy fanów z całej Polski i nie tylko. Przed laty głównie gościł zespoły z zakresu gatunków rocka, metalu, reggae czy alternatywy. Jednak wraz z upływem lat organizatorzy również otwierali się na bardziej popularne zespoły. Na głównej scenie występowały przed laty takie grupy, jak Enej, Paktofonika czy Budka Suflera. W tym roku odbyła się 32. edycja festiwalu. Impreza rozpoczęła się w czwartek i zakończy się kilkadziesiąt minut po północy 2 sierpnia.
Do największych gwiazd tegorocznych koncertów na Pol'and'Rock Festival można zaliczyć polskie zespoły pop-rockowe, jak Happysad, Myslowitz czy Łzy, włoskiego artystę reggae Alborosie, a także kapelę Nocny Kochanek, znaną przede wszystkim z humorystycznej warstwy tekstowej przy akompaniamencie brzmień metalowych. Festiwal jak co roku przyciągnął do Czaplinka-Broczyna wiele tysięcy fanów muzyki.
Szacuje się, że w szczycie zainteresowania przed sceną znajdowało się nawet kilkaset tysięcy festiwalowiczów. Transmisje z koncertów dostępne były za darmo w sieci na YouTube oraz na Twitchu. Na drugiej z wymienionych platform nastąpiły spore kłopoty. Otóż profil festiwalu został tam… zablokowany. Znamy prawdopodobny powód takiej decyzji serwisu należącego do Amazona.
Druga kara dla festiwalu Pol'and'Rock Festival
Platforma Twitch.tv od wielu lat cechuje się dosyć rygorystycznym regulaminem pod wieloma względami nawet na tle bardziej znanego YouTube'a czy konkurującego z Twitchem Kicka. W przeszłości było to przedmiotem wielu dyskusji, które inicjowali streamerzy. Nie podobała im się zbyt mała wolność w tym, co wolno robić w ramach platformy. Serwis jednak w większości przypadków jest nieugięty i banuje za przemoc (nawet pojawienie się krwi) czy nagość, niezależnie od kontekstu czy przypadkowości zdarzenia. Teraz ponownie się o tym przekonał sam Jurek Owsiak.
Otóż w piątkowy wieczór swój występ miała wyżej wspomniana wcześniej formacja Nocny Kochanek. Jest ona znana z niestandardowych wyczynów podczas ich koncertów. Pod koniec koncertu tłum zaczął skandować, by muzycy pokazali w stronę publiki tylną część ciała, którą zazwyczaj chowamy pod ubraniem. W tym roku jednak role się odwróciły i to muzycy najpierw zaapelowali, by taki gest wykonali ludzie spod sceny. Tak się też stało, co uchwyciły oficjalne kamery organizatorów. Chwilę później członkowie zespołu również to zrobili, co także nie uciekło oku kamery. Wszystko bez cenzury było pokazane na Twitchu i prawdopodobnie to był powód nałożenia ograniczeń na festiwalowy kanał. Możemy tam przeczytać komunikat o następującej treści:
Streamowanie na tym kanale nie jest obecnie możliwe ze względu na naruszenie wytycznych dotyczących społeczności Twitcha.
Co ciekawe, jest to drugi raz, gdy Pol'and'Rock Festiwal mierzy się z restrykcyjnym regulaminem Twitch.tv. Przed rokiem także nałożono karę, lecz wówczas był to kilkudniowy ban nałożony na kanał i także spowodowany występem Nocnego Kochanka oraz zespołu Ich Troje. Tym razem kanał nie jest zbanowany, lecz nałożono ograniczenie powodujące zakaz streamowania. Nie wiemy, jak długo ono potrwa, natomiast prawdopodobnie w tym roku nie pojawi się już na Twitchu żadna transmisja z festiwalu w Czaplinku-Broczynie.











