Ciągłe problemy z baterią
Przenośne konsole świetnie sprawdzają się w domu, ale łatwość ich obsługi często kusi innych domowników. Użytkownik serwisu Reddit o pseudonimie ConroyyJenkinss regularnie znajdował swojego Steam Decka z całkowicie rozładowanym akumulatorem. Zirytowany ciągłym podłączaniem urządzenia do ładowarki, skonstruował autorski system zabezpieczeń.
Krótki czas pracy na baterii to znany problem mobilnego sprzętu Valve. Sytuacji nie ułatwia fakt, że od maja 2026 roku wybrane modele mocno podrożały. Różnica w cenie sięga teraz nawet sporo ponad 1000 złotych. A skoro wartość urządzenia rośnie i jego ewentualna wymiana na nowy egzemplarz byłaby bardzo kosztowna, to pewien właściciel postanowił fizycznie zablokować rodzinie dostęp do niego.
Kamera i głośny alarm
Gracz wykorzystał do pracy mikrokomputer Raspberry Pi. Następnie podłączył do popularnej płytki kamerę z funkcją wykrywania obiektów, niewielki serwomotor oraz głośnik. Mechanizm działa dwuetapowo i daje domownikom szansę na wycofanie się z pokoju bez uszczerbku na zdrowiu. Kiedy kamera zarejestruje osobę zbliżającą się do konsoli, sprzęt najpierw odtwarza głośny sygnał dźwiękowy.
Jeśli intruz zignoruje ostrzeżenie i nadal będzie podchodził, po kilku sekundach uruchamia się paralizator zamontowany na szczycie urządzenia. Całą elektronikę gracz zamknął w specjalnie zaprojektowanej obudowie z drukarki 3D. Powierzchnię pokrowca gęsto pokrył ostrymi kolcami. To utrudnia chwycenie sprzętu i chroni go przed kradzieżą.

Skuteczne odstraszanie domowników
Projekt szybko zdobył popularność na Reddicie, gdzie zebrał ponad 7700 pozytywnych ocen. Komentujący doskonale rozumieli autora, bo sami znają konflikty z krewnymi, którzy przywłaszczają sobie konsole.
Twórcy modyfikacji sprzętowych wielokrotnie udowadniali swoją kreatywność, przerabiając Steam Decka na kształt Nintendo DS albo montując w nim kontrolery Joy-Con. Jednak nie słyszeliśmy jeszcze o kimś, kto do ochrony swojej konsoli użyłby broni obezwładniającej.
"Nikt już nie dotyka mojego Steam Decka" - napisał ConroyyJenkinss w swoim poście. Twórca zaznaczył, że teraz rodzina za każdym razem musi pytać go o zgodę na uruchomienie gry. Przyznał jednak, że każdorazowe wyłączanie systemu i zdejmowanie kolczastej osłony bywa uciążliwe. Ale codzienny spokój w pełni rekompensuje mu te niedogodności.
Plany Valve na przyszłość
Steam Deck trafił na rynek w 2022 roku i po latach wciąż budzi duże zainteresowanie, głównie ze względu na bezproblemową obsługę gier z pecetów. Wiemy już, że Valve pracuje nad drugą generacją urządzenia, ale szczegóły pozostają tajemnicą. Z ostatnich wypowiedzi projektantów wynika, że nowa konsola może otrzymać gałki analogowe z technologią TMR, znaną ze Steam Controllera.
Minie jeszcze sporo czasu, zanim nowa wersja przenośnego peceta trafi do sklepów. Firma skupia się obecnie na innych projektach sprzętowych, takich jak niedawno wydane komputery Steam Machine oraz nadchodzące gogle wirtualnej rzeczywistości o nazwie Steam Frame.
Czy wiesz, że...
Pod koniec 2025 roku Valve całkowicie wycofało z rynku oryginalny model Steam Decka wyposażony w standardowy ekran LCD. Producent zastąpił go ulepszoną wersją z matrycą OLED, która zapewnia znacznie lepsze odwzorowanie kolorów i dłuższą pracę na jednym ładowaniu baterii.










