Zaskakujące zmiany w zasilaniu i konstrukcji
Materiały pochodzą z brazylijskiego urzędu regulacyjnego Anatel, a do opinii publicznej przekazał je serwis Tecnoblog. Sprawę nagłośnił następnie znany informator posługujący się pseudonimem IdleSloth84_ na platformie X. Fotografie przedstawiają urządzenie o wyraźnie zaokrąglonych krawędziach. Konstrukcja zrywa z ostrymi liniami znanymi z poprzednich modeli na rzecz łagodniejszej bryły.
Dokumentacja techniczna zdradza kluczowe szczegóły zasilania nowego pada. Wewnątrz znajdziemy wyjmowany akumulator o pojemności 1528 mAh. Stanowi to spory spadek względem modelu Elite Series 2, który dysponował wbudowanym ogniwem o pojemności 2050 mAh. Taka decyzja projektantów rodzi pytania o czas pracy urządzenia na jednym ładowaniu.
Największe innowacje kryją się jednak na spodzie obudowy. Inżynierowie zamontowali tam dwa przyciski w formie rolek przewijania, których dokładne przeznaczenie pozostaje na ten moment niejasne. Znacznie ciekawiej prezentuje się dodatkowy guzik umieszczony w dolnej części kontrolera. Zgodnie z opisami z urzędu, służy on do błyskawicznego przełączania połączenia między lokalną konsolą a usługą Xbox Cloud Gaming.
Użytkownicy żądają lepszego wykonania
Linia kontrolerów Xbox Elite od 2015 roku uchodzi za sprzęt dla najbardziej wymagających odbiorców. Pierwsza wersja wprowadziła tylne łopatki i wymienne elementy, dzięki czemu stanowiła oficjalną alternatywę dla amatorskich modyfikacji. Za wydany kilka lat później model drugiej generacji ze wszystkimi akcesoriami trzeba do dziś zapłacić 199,99 dolarów (około 800 złotych). Wysoka cena nie zawsze szła w parze z bezawaryjnością.
Posiadacze poprzednich wersji masowo zgłaszali problemy z odklejającymi się gumowymi uchwytami, psującymi się przyciskami naramiennymi oraz dryfującymi analogami. Gracze oczekują, że Microsoft wyciągnie wnioski z tych porażek konstrukcyjnych. Oprócz wyższej trwałości, fani domagają się implementacji celowania żyroskopowego oraz zaawansowanych wibracji haptycznych.
"Chciałbym zobaczyć drążki z efektem Halla w nowym kontrolerze Elite. Dryfowanie analogów powinno odejść w przeszłość w przypadku sprzętu premium" - napisał jeden z komentujących wyciek na portalu Game Rant. Użycie magnetycznych czujników całkowicie wyeliminowałoby problem samoczynnego rejestrowania ruchu przez gałki.
Konkurencja rośnie
Rynek profesjonalnych padów mocno się zagęścił od czasu premiery pierwszego modelu Elite. Sony z sukcesem wprowadziło do sprzedaży DualSense Edge przeznaczony dla konsoli PlayStation 5. Valve z kolei odświeżyło swój autorski Steam Controller, dając graczom na PC kolejne zaawansowane narzędzie do zabawy. Microsoft musi więc wprowadzić funkcje, które przyciągną uwagę klientów w obliczu tak silnych rywali.
Oficjalna zapowiedź urządzenia nastąpi według nieoficjalnych informacji podczas czerwcowego wydarzenia Xbox Games Showcase. Na tej samej imprezie zobaczymy między innymi długi, trzydziestominutowy pokaz Gears of War: E-Day oraz nową odsłonę cyklu Fable. Podczas prezentacji pojawi się także - przynajmniej według plotek - Halo: Campaign Evolved.
Branżowe przecieki głoszą, że gigant z Redmond wykorzysta to wydarzenie do ujawnienia szczegółów na temat Project Helix, o ile firma planuje w tym roku dyskusję o zupełnie nowym sprzęcie.
Czy wiesz, że...
Druga generacja kontrolera Xbox Elite wprowadziła do serii łączność Bluetooth oraz regulację oporu drążków analogowych. Sprzęt pozwalał także na fizyczne skrócenie skoku spustów, dzięki czemu gracze zyskiwali ułamki sekund w dynamicznych strzelankach.











