Natłok przecieków i nieoficjalnych doniesień o Steam Controllerze wymusił na przedstawicielach firmy Gabe'a Newella realne działanie. Urządzenie najzwyczajniej w świecie wyciekło na wiele różnych sposobów, więc tylko kwestią czasu pozostało to, kiedy Valve zdecyduje się opublikować oficjalne wieści.
Długo czekać nie musieliśmy na rewolucje. Długo też czekać nie będziemy na premierę Steam Controllera. Urządzenie trafi na rynek dokładnie 4 maja 2026 roku, czyli dokładnie za tydzień. Cena, jaką trzeba będzie zapłacić, została podana i wynosi 419 zł. Czy to dużo? Kwota nie jest najniższa jak za dosyć standardowe urządzenie do grania. Z drugiej jednak strony mamy do czynienia ze sprzętem, który będzie miał do zaoferowania całkiem sporo.
Przede wszystkim warto zaznaczyć, że Steam Controller tworzony jest z myślą o pełnej integracji ze Steamem i szeroką biblioteką gier dostępnych na najpopularniejszej platformie gamingowej. Z resztą o tym informuje samo hasło promocyjne: "Twoje gry na wyciągnięcie ręki".
Kontroler podłączycie pomyślnie z pecetem, laptopem. Steam Deckiem, a także nadchodzącymi urządzeniami z nowej rodziny tj. Steam Machine i Steam Frame. Wszechstronność i uniwersalność to duże zalety sprzętu - co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
Jeśli chodzi o funkcjonalność to Steam Controller posiada magnetyczne drążki (TMR), 4 silniczki dla wysokiej jakości wibracji, a ponadto baterię 8,39 Wh, które starczy nad 35 godzin płynnej rozgrywki bez konieczności ładowania. W zestawie dołączony jest Steam Controller Puck, które służy do przewodowego (USB) oraz bezprzewodowego połączenia (2,4 GHz), a także jako stacja ładowania w sposób magnetyczny.










![Kultowe gry z lat 90. Czy rozpoznasz je po jednym obrazku? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MSIXHSJEABPO8-C401.webp)