Kiedy nowy kontroler Valve oficjalnie pojawił się w sprzedaży, wielu potencjalnych nabywców napotkało problemy z dokończeniem transakcji zanim zapasy urządzeń w magazynach się skończyły. Niektórzy zaczęli publikować w internecie ogłoszenia sprzedaży Steam Controllerów w cenach znacznie wykraczających ponad to, na ile urządzenie wyceniło samo Valve. Ogłoszenia te pochodziły z popularnych serwisów aukcyjno-sprzedażowych, takich jak eBay.
"Co prawda cieszymy się, że urządzeniem interesuje się taka liczba osób, ale wiemy, że dla wielu z Was proces zakupu był niezwykle frustrujący" - napisało Valve. Dlatego postanowiono wprowadzić zmiany by poprawić to "doświadczenie" i ograniczyć aktywności osób handlujących kontrolerami z drugiej ręki.
Teraz, jak tylko otworzy się kolejka do rezerwacji i ktoś takiej rezerwacji dokona, jego miejsce w kolejce zostanie zapisane. Jak tylko zapasy magazynowe zostaną uzupełnione, zostaną rozesłane maile z zamówieniami, w takiej samej kolejności, w jakiej dokonywano rezerwacji.
Po otrzymaniu takiego maila nabywca będzie miał 72 godziny na dopięcie zamówienia. Do tego jedna osoba będzie mogła kupić tylko jeden egzemplarz. Dodatkowo, by w ogóle móc dokonać rezerwacji trzeba mieć nieograniczone niczym konto oraz mieć w historii zakup sprzed 27 kwietnia. Osoby, które już zakupiły pada, nie będą mogły brać udziału w kolejnych transzach sprzedaży. Dotychczasowe rezerwacje mają być realizowane w przyszłym tygodniu w Stanach i Kanadzie, a w kolejnych tygodniach na terenie Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i Australii.











