Takiego autorskiego przedsięwzięcia w świecie gier pod względem poziomu trudności, skali i rozmachu - jeszcze nie było. Autor 'tschicki' poświęcił masę czasu, by jego rozwiązanie stało się w pełni funkcjonalne. Sercem urządzenia jest oryginalna stworzona od podstaw płyta główna z zaprojektowanego od zera laminatu i kilka układów wylutowanych zgrabnie z oryginalnych płyt głównych PS2 Slim. Za obudowę służy gotowy komplet wydrukowany w technologii 3D z dedykowanym systemem chłodzenia.
Modder wykorzystał 5-calowy ekran LCD z rozdzielczością 480x800p dodatkowo chroniony szybką z konsoli Nintendo 3DS XL. Urządzenie posiada dwa gniazda na karty pamięci kompatybilne z MX4SIO oraz kartami SD. To, co może zaskoczyć, to fakt, że jego autorski handheld obsługuje nie tylko gry z PS2, ale także z PS1. W tym drugim przypadku zasługa sterownika DKWDRV, który w oryginalnym PS2 był zablokowaną fabrycznie funkcją.

Konsola tego ambitnego twórcy wyposażona jest w dwa akumulatory o pojemności 5000 mAh, co daje komfort nawet 4,5-godzinnej zabawy bez konieczności ładowania. Ciężko w to uwierzyć, ale autor pokusił się nawet o stworzenie od podstaw własnego cyfrowego procesora wideo bazującego na układzie FPGA Trion T20.
Ambicje na tym się nie skończyły. W środku obudowy znaleźć można przyciski dedykowane z PS Vita 2000 oraz analogowe gałki Nintendo Switch z efektem Halla. Ta wersja przenośnego PlayStation 2 przeplata nowoczesność z oldschool'em, bowiem można ją ładować przez port… USB-C z obsługą Power Delivery. To oznacza, że nie ma żadnych przeszkód, by podczas ładowania… zatapiać się w swojej ulubionej grze.

Jeśli chodzi o oprogramowanie konsoli, to na pokładzie znajduje się autorski ROM odpowiednio zmodyfikowany pod bezpośredni rozruch. System zarządzany jest z kolei przez mikrokontroler RP2040. Trzeba uczciwie przyznać, że mamy do czynienia z jednym z najbardziej ambitnych projektów z zakresu inżynierii wstecznej i domowego moddingu, jaki kiedykolwiek ujrzał światło dzienne. Stworzenie sprawnego handhelda to nie tylko kwestia upchnięcia starych podzespołów w nową obudowę, ale tytaniczna praca inżynieryjna, wymagająca przepisania kodu operacyjnego i zaprojektowania od zera architektury przesyłania sygnałów.










