Steam Machine pojawi się na rynku w dwóch wariantach różniących się od siebie przede wszystkim wewnętrzną pamięcią. Podstawowy model z 512 GB pamięci na pokładzie to wydatek rzędu 4389 zł (bez kontrolera). W tej wersji zestaw ze Steam Controllerem wyceniono z kolei na 4698 zł.
Steam Machine z 2 TB dyskiem na gry bez kontrolera to koszt na poziomie 5739 zł. Za najbogatszą opcję ze Steam Controllerem trzeba przeznaczyć 6048 zł. To cena całkowicie przebijająca konsolę PlayStation 5 Pro. Chyba nikt nie spodziewał się, że Valve wyśrubuje swój cennik do tak gargantuicznych wartości.
Benchmarki niezbyt przychylne dla Steam Machine
Najnowsze testy, które już można znaleźć w Internecie, wyglądają jeszcze gorzej dla tego urządzenia. Steam Machine działa bardzo podobnie do komputerów bazujących na Radeonach RX 5700 lub RX 7600, a sam przeciek z Geekbencha plasują wydajność procesora tego hybrydowego peceta na poziomie Ryzena 5 7540U.
W bezpośredniej konfrontacji Steam Machine z konsolami Sony wyglądają bardzo blado dla tego pierwszego urządzenia. Linus Tech Tips sprawdził w boju sprzęty na przykładzie gry God of War Ragnarok. PlayStation 5 osiągnęło średnio 75-78 FPS-ów w rozdzielczości 4K, zaś Steam Machine z włączonym FSR-em i średnimi ustawieniami graficznymi 'wykręcił' jedynie 60-63 klatki na sekundę podczas rozgrywki. W rozdzielczości 1440p Steam Machine poradził sobie troszkę lepiej i zbliżył się do wyniku PS5, choć go nie przeforsował.

Steam Machine ma olbrzymie problemy z wydajnością w nowszych grach wideo. W kolejnych testach w rozdzielczości 1440p ze średnimi ustawieniami graficznymi i włączonym RT osiągnął zaledwie 28 FPS-ów w Cyberpunku 2077. Gigantyczne problemy miał również z Black Myth: Wukong przy bardzo wysokich ustawieniach graficznych. Tam 'klatkaż' wykręcił wartość jedynie ok. 20.
Póki co wnioski są bardzo surowe i bezwzględne dla nowego hybrydowego PC-ta od Valve. Sprzęt za blisko 4400 zł osiąga bazową wydajność bliską wydajności podstawowej wersji konsoli PlayStation 5. Warto jednak pamiętać, że Steam Machine jest świeżym rozwiązaniem na rynku, natomiast next-genowa konsola Sony powoli… kończy swój cykl życia, a sam gigant oraz gracze coraz częściej kierują swoje myśli w stronę nowej generacji konsol.
Nic nie usprawiedliwi takiej ceny Steam Machine?
Ratunkiem dla Steam Machine może być optymalizacja systemu SteamOS, który jest sercem urządzenia oraz oczywiście technologia FSR wpływająca na zwiększenie wydajności podczas rozgrywki. Czy jednak te rozwiązania mogą usprawiedliwić taką cenę? Wątpliwe. Zwłaszcza, że w tej cenie nawet przy drogich kościach pamięci RAM i zwyżkujących dyskach SSD opłacalniejszym wydatkiem jest zakup pełnoprawnego komputera.
Największym atutem Steam Machine są oczywiście gabaryty urządzenia. To sześcian o boku 16 cm i wadze zaledwie 2,6 kg. Mała bryła w formie hybrydowego peceta zmieści się na każdej półeczce bez żadnych większych problemów. Tylko ta wydajność… i cena…










