Steam Machine od kilku tygodni znajduje się w centrum debat miłośników technologii i graczy. Valve rozgniewało nieco społeczność, ustalając bardzo zaporowe ceny swojego salonowego komputera. Najprostszy model wyceniono na 4389 zł, zaś najbogatsze wydanie z kontrolerem w zestawie to cena nieco ponad 6000 zł.
Na łamach Bloomberga pojawił się wywiad z Pierrem-Loupem Griffaisem, jednym z wiodących inżynierów Valve, który przez lata rozwijał ekosystem SteamOS oraz miał fundamentalny wpływ na powstanie Steam Machine. Jedna z głównych postaci w firmie Gabe'a Newella została zapytana o to, czy Steam Machine doczeka się jakichś hitowych gier wideo na wyłączność, by jeszcze mocniej podnieść zainteresowanie marką.
"Ograniczanie możliwości grania w grę nie wydaje mi się dobrym rozwiązaniem, przynajmniej dla nas. Znacznie bardziej zależy nam na tym, aby cały katalog gier na PC był dostępny wyłącznie na premierę" - stwierdził wprost Griffais, definiując w ten sposób politykę Valve w obszarze dystrybucji oprogramowania.
Steam Machine od samego początku sygnowany był na bardzo uniwersalne urządzenie będące poniekąd hybrydą komputera i konsoli. Podzespoły z całym układem CPU i GPU upchano w małą sześcienną kostkę, którą można podłączyć do telewizora czy też monitora. Urządzenie przystosowane zostało do pełnej integracji z szeroką biblioteką gier platformy Steam bez zbędnych ograniczeń.
Jakiś czas temu w sieci krążyły plotki, że Valve może szykować się do premiery wyczekiwanego, a jednocześnie nadal tajemniczego Half-Life'a 3. Debiut Steam Machine według pogłosek miał być czasowo dosyć zbieżny z nadejściem HL 3. Teraz wiemy jednak, że tak się nie stało, a kontynuacja historii Gordona Freemana nadal pozostaje w sferze nadziei i marzeń graczy.
Warto zauważyć, że takie stanowisko idealnie wpisuje się w długofalową filozofię Valve, która od lat opiera się na budowaniu otwartego ekosystemu, a nie sztucznych barier. Zamiast zamykać graczy w "złotej klatce" jednej platformy sprzętowej, firma woli konkurować jakością usług, wygodą interfejsu SteamOS oraz potężną, stale rozwijaną biblioteką gier. Dla Gabe'a Newella i jego zespołu Steam Machine nie ma być kolejną konsolą walczącą o tytuły na wyłączność, lecz uniwersalnym mostem łączącym wolność komputera osobistego z komfortem rozgrywki salonowej.











