Nowy skrót, mniej frustracji
Funkcja zapowiedziana jeszcze w czerwcu trafia do użytkowników już 24 lipca 2025 roku, choć na razie w wersji testowej. Sony wyjaśniło, że każdemu sparowanemu urządzeniu można przypisać jeden z czterech przycisków akcji: krzyżyk, kółko, kwadrat lub trójkąt. Później wystarczy przytrzymać przycisk PlayStation razem z wybranym symbolem, by połączyć się z konkretnym sprzętem.
To znaczy, że pad zapamięta osobno np. PS5, PC, telefon i tablet, a przełączanie między nimi zajmie kilka sekund. Koniec z powtarzalnym wchodzeniem w ustawienia Bluetooth, "zapominaniem" połączeń i ręcznym łączeniem się na nowo.
Funkcja obejmuje także DualSense Edge
Nowe rozwiązanie obejmie zarówno standardowego DualSense'a, jak i model Edge. Każdy pad będzie mógł mieć zapamiętane maksymalnie cztery urządzenia. Warto jednak pamiętać, że jedna z tych "szufladek" jest zarezerwowana na główną konsolę - PS5 lub PS5 Pro. W praktyce więc użytkownik może przypisać do kontrolera trzy inne platformy.
Według Sony funkcja powinna działać z komputerami z Windows i macOS, urządzeniami mobilnymi (np. iPhone), a także każdą inną platformą, która wspiera DualSense. Sam proces konfiguracji ma być intuicyjny i możliwy do przeprowadzenia z poziomu ustawień systemowych konsoli.
Najpierw wersja beta, potem globalna aktualizacja
Na starcie nowa funkcja trafi tylko do wybranych uczestników programu beta. Sony nie podało dokładnej daty globalnej premiery aktualizacji, ale zapowiedziało, że pełne wdrożenie nastąpi po zakończeniu testów i analizie wyników. Firma często działa właśnie w ten sposób: najpierw stopniowo udostępnia nowości, potem - jeśli wszystko działa - wprowadza je na stałe.
Biorąc pod uwagę skalę i wygodę nowej opcji, trudno sobie wyobrazić, by nie została wprowadzona na stałe. To jeden z tych drobnych dodatków, które realnie wpływają na komfort codziennego korzystania ze sprzętu.
Z pozoru nic wielkiego, w praktyce spore ułatwienie
Parowanie DualSense z innymi urządzeniami nie jest trudne, ale bywa uciążliwe, zwłaszcza jeśli ktoś często przesiada się między konsolą, PC i urządzeniami mobilnymi. Za każdym razem trzeba "zapomnieć" stary sprzęt, wejść w tryb parowania, znaleźć kontroler w ustawieniach Bluetooth i liczyć, że wszystko pójdzie gładko. W nowym systemie wystarczy raz przypisać połączenie do przycisku, a potem przełączać się jednym skrótem.
To nie tylko wygodne - to po prostu mądre. Sony w końcu dostrzegło, że gracze funkcjonują dziś wieloplatformowo. Jeden kontroler do wszystkiego to już nie marzenie, tylko codzienność. A jeśli ma działać naprawdę dobrze, musi być szybki, stabilny i elastyczny. Ta aktualizacja to krok właśnie w tym kierunku.
DualSense ciągle się rozwija
Od premiery w 2020 roku pad do PlayStation 5 otrzymał już kilka większych aktualizacji. Wśród nich m.in. pełne wsparcie na Steamie (wraz z obsługą haptyki i triggerów adaptacyjnych), poprawki zużycia baterii czy rozszerzenia możliwości konfiguracyjnych.
Czy wiesz, że...
DualSense był pierwszym kontrolerem Sony, który trafił do oficjalnej sprzedaży zanim jeszcze zadebiutowała sama konsola PlayStation 5. Pad pojawił się w sklepach na niektórych rynkach już w październiku 2020 roku, podczas gdy PS5 zadebiutowało dopiero w listopadzie.











