W styczniu minionego roku użytkownicy PlayStation 4 zadrżeli, czytając oświadczenie wystosowane przez Sony. Na blogu PlayStation pojawiła się wówczas wzmianka z zapowiedzią, iż od pierwszego miesiąca bieżącego roku gry dostępne na PS4 tylko okazjonalnie będą zasilać katalog PS Plusa.
"Przenosząc naszą uwagę na PS5, czekamy na dodawanie nowych tytułów na PS5 co miesiąc, abyście mogli się nimi cieszyć" - mogliśmy przeczytać. Taka transparentna wiadomość rozsiała masę plotek i obaw. Niektórych nawet skłoniła do wymuszonego zakupu next-genowej konsoli od Sony.
Z dużej chmury mały deszcz?
Na razie jednak fakty stoją w dużej opozycji do tez głoszonych przed rokiem przez japońskich producentów. Na początku roku do PS Plus Essential trafiły trzy produkcje gamingowe: Disney Epic Mickey: Rebrushed, Core Keeper oraz Need for Speed Unbound. Tylko ta ostatnia ściganka nie posiada swojego wydania na PS4.
Z kolei wczoraj biblioteka PS Plusa poszerzyła się o paczkę dziewięciu różnorodnych produkcji. Z tych wszystkich pozycji tylko jedno dzieło nie jest dostępne na PlayStation 4. Mowa o A Quiet Place: The Road Ahead. Sami spójrzcie na kompletne zestawienie:
- Resident Evil Village (PS5 / PS4)
- Like a Dragon: Infinite Wealth (PS5 / PS4)
- Expeditions: A MudRunner Game (PS5 / PS4)
- A Quiet Place: The Road Ahead (PS5)
- The Exit 8 (PS5 / PS4)
- Art of Rally (PS5 / PS4)
- Darkest Dungeon II (PS5, PS4)
- A Little to the Left (PS5, PS4)
- oraz dodatkowo Ridge Racer (jako PS Classics dostępne na PS4 / PS5)
Na razie nie ma więc zbyt dużych powodów do obaw. PS4 to jedna z najlepiej sprzedających się konsol od Sony, która nadal ma spore grono zwolenników. Styczniowa oferta PS Plusa jak najbardziej gratyfikuje również w lwiej części także posiadaczy konsoli poprzedniej generacji.










