Prawnicy Nintendo na targach
Wszystko zaczęło się w styczniu podczas targów technologicznych CES 2025. Przedstawiciele Genki (znanego też jako Human Things) ogłosili, że posiadają idealny model nadchodzącej wówczas konsoli Nintendo. Informacja natychmiast podchwyciły media branżowe i zaczęły mnożyć spekulacje. Zareagowało też samo Nintendo, które wysłało na stoisko firmy swoich prawników.
Po tej krótkiej i zapewne mało przyjemnej konfrontacji Genki zamknęło swoją wystawę. W maju gigant z Kioto oficjalnie złożył pozew, oskarżając producenta o fałszywą reklamę, nieuczciwą konkurencję oraz naruszenie znaku towarowego. Genki wydało wtedy krótkie oświadczenie, w którym potwierdziło otrzymanie pozwu i zapowiedziało współpracę z radcami prawnymi.
Warunki ugody są surowe
Po czterech miesiącach batalii sądowej obie strony doszły do porozumienia. Z dokumentów złożonych w sądzie okręgowym dla Centralnego Dystryktu Kalifornii wynika, że Genki zgodziło się zapłacić Nintendo odszkodowanie. Jego wysokość nie została jednak ujawniona.
To nie wszystko. Ugoda zmusza firmę do porzucenia dotychczasowego nazewnictwa produktów, w tym określeń "Glitch" oraz "Glitch Direct". Zdaniem Nintendo, nazwy te mogły wprowadzać konsumentów w błąd, ponieważ fonetycznie przypominają marki Switch oraz Nintendo Direct. Na tym jednak nie koniec. Genki nie będzie mogło już używać w swoich akcesoriach kombinacji kolorystycznych kojarzonych z Nintendo, takich jak czerwony i niebieski, zielony i różowy czy fioletowy i pomarańczowy.
To nie pierwszy taki wyrok
Ugoda z Genki, która czeka jeszcze na ostateczne zatwierdzenie przez sąd, to kolejne prawne zwycięstwo Nintendo w ostatnim czasie. Na początku września firma zawarła porozumienie z Modded Hardware, twórcami urządzeń hakerskich MiG Switch. W tamtym przypadku kwota odszkodowania wyniosła 2 miliony dolarów, a na oskarżonych nałożono stały zakaz produkcji i dystrybucji jakichkolwiek narzędzi służących do łamania zabezpieczeń konsol Nintendo.
Przyszłość Genki
Pomimo przegranej w sądzie, Genki wciąż może produkować i sprzedawać akcesoria do konsol, w tym do Switcha 2. Będzie to jednak musiało robić pod nową marką i z zupełnie inną identyfikacją wizualną. Czas pokaże, jakie kolejne kroki podejmie firma po tej kosztownej lekcji. Z pewnością jednak nikt już nie odważy się tak lekkomyślnie rzucać wyzwania prawnikom giganta z Kioto.
Czy wiesz, że...
Nintendo ma na koncie jedno z najsłynniejszych zwycięstw prawnych w historii branży. W 1982 roku studio Universal pozwało firmę za grę Donkey Kong, twierdząc, że narusza ona prawa do postaci King Konga. Prawnik Nintendo, John Kirby, udowodnił jednak, że Universal samo wcześniej argumentowało w innej sprawie, iż King Kong jest w domenie publicznej i to ostatecznie doprowadziło do wygranej japońskiego giganta.










