NVIDIA Corporation to aktualnie najwyżej notowane przedsiębiorstwo na giełdzie, które dzięki liderowaniu w sektorze procesorów graficznych i wzmożonej aktywności oraz przede wszystkim ekspansji sztucznej inteligencji, trafiło na sam szczyt elity, dystansując m.in. Amazona, Microsoft czy Apple.
W ostatnim kwartale ubiegłego roku przychody z centrów danych u giganta wzrosły aż o 75% w porównaniu do analogicznego okresu z poprzedzającego roku. NVIDIA nadal utrzymuje się na pozycji niezachwianego hegemona rynku kart graficznych. W tym samym okresie urządzenia z serii GeForce osiągnęły udział na poziomie 94% całego rynku.
Ciekawa sytuacja zrodziła się w Chinach. Tamtejsze firmy specjalizujące się w produkcji półprzewodników mocniej zachwiały pozycją NVIDII.
Reuters zaznacza, że NVIDIA nadal lideruje z wynikiem 55%, choć spadki na przestrzeni ostatnich miesięcy są w tym przypadku bardzo zauważalne i dotkliwe dla korporacji Jena-Hsuna Huanga. Wśród potentatów z Państwa Środka warto wyróżnić Huawei, który generuje prawie 20% chińskich chipów. Gigant z Shenzhen roztacza dużą ekspansję w obszarze rozwoju procesorów AI. AMD, podobnie jak w przypadku rynku kart graficznych, musi zadowolić się na chińskim rynku jedynie kilkuprocentowym udziałem w produkcji chipów AI.
Koniecznie trzeba wspomnieć, że Stany Zjednoczony prowadzą bardzo agresywną politykę handlową szczególnie wobec Chin. W 2023 roku administracja USA zakazała NVIDII i AMD sprzedawania zaawansowanych układów do Państwa Środka. Nie tak dawno temu jeszcze większe restrykcje wdrożył Donald Trump, zakazując eksportu wszystkich układów GPU AI. Przez to chińskie korporacje zmuszone zostały do bazowania na lokalnych producentach chipów.
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Banicja ze strony USA zmusiła Chiny do wzięcia sprawy w swoje ręce. Pekin chciałby wejść do rywalizacji na arenie międzynarodowej w produkcji chipów, o czym świadczy stałe podnoszenie udziałów producentów w regionie Państwa Środka. Tutaj rodzi się jednak spory problem - to NVIDIA oraz AMD nadal przodują przynajmniej o kilka lat nad wszystkimi chińskimi przedsiębiorstwami specjalizującymi się w dostarczaniu chipów.












