Sony wyszło przed szereg i podniosło ceny swojego prominentnego sprzętu gamingowego. W konsekwencji we wszystkich regionach świata konsumenci będą musieli zapłacić więcej za podstawowy model PlayStation 5, wersję cyfrową tej konsoli, ale także ulepszone wydanie PlayStation 5 Pro i służące do mobilnego grania urządzenie PlayStation Portal.
Decyzja Sony nie zaskoczyła tak naprawdę nikogo, a eksperci są zbieżni w poglądzie, że niepewne czynniki ekonomiczne i polityczne wymusiły na japońskim gigancie taką radykalną politykę cenową, by utrzymać rentowność. Sukcesywnie zbliżamy się jednak do końca cyklu życia dotychczasowych konsol, a już niebawem producenci staną przed obliczem wydawania next-genowego sprzętu do grania. Z resztą o Projekcie Helix od Microsoftu słyszymy już coraz częściej i więcej.
Gdzieniegdzie wyciekają też świeże informacje o nadchodzącej konsoli PlayStation od Sony. Analitycy wieszczą naprawdę mroczne czasy dla miłośników elektronicznej rozrywki. "Myślę, że przynajmniej 999 dolarów za jeden wariant PS6 to całkiem realny scenariusz" - prognozuje Serkan Toto na łamach GamesRadar, szef konsultingowej firmy Kantan Games.

Wtóruje mu Joost van Freunen, jeden z bardziej znanych badaczy branży gier wideo: "szybko zmierzamy w kierunku świata, w którym konsola za 1000 dolarów będzie normą, a granie na konsoli stanie się luksusem. Naprawdę [producenci] nie chcą podnosić cen swojego sprzętu, ponieważ ta część jest zazwyczaj mocno dotowana, a sprzedaż gier stanowi punkt ciężkości ich modelu przychodów. Przewiduję, że następna generacja konsol zacznie się od ceny o 50% wyższej niż obecna" - wyjaśnia van Freunen.
Profesor z New York University wskazuje jasne powody takiego stanu rzeczy. To nie tylko masowe rozbudowy centrów danych AI wpływające na wzrosty cen wielu komponentów, ale także "nieustanne wysiłki administracji USA, mające na celu zachwianie globalną gospodarką, przynoszą dokładnie odwrotny skutek, zgodnie z przewidywaniami". Chodzi oczywiście tutaj o wysokie stawki cła narzucane przez administrację Trumpa na wiele krajów świata.
Widmo płacenia 1000 dolarów, czyli nawet ok. 4000 zł w Polsce a nowy sprzęt do grania to wcale niestety nie odcięta od rzeczywistości wizja. W tym miejscu warto przypomnieć, że PlayStation 5 debiutowało w 2020 roku w cenie… 499 dolarów.












