Ostatnie miesiące upłynęło pod sztandarem Nintendo Switcha 2, który oficjalnie został zaprezentowany przez japońskich producentów kilka tygodni temu. Otrzymaliśmy dosyć kompleksowy pogląd na handhelda - więcej wieści o tej next-genowej konsoli ujawnionych zostanie już 2 kwietnia podczas wydarzenia Nintendo Direct.
Tymczasem potężne triumfy święci blisko 8-letnia już konsola Nintendo Switch. Z nowych raportów finansowych dowiedzieliśmy się, że urządzenie może pochwalić się kolejnym fantastycznym wynikiem sprzedażowym. Na wszystkich globalnych rynkach "Pstryczek" rozszedł się w liczbie... 150,86 mln sztuk.
Magiczna granica 150 mln została przebita - niewykluczone, iż wkrótce oryginalny Switch dokona kolejnych niezwykłych rzeczy i przebije pod względem sprzedaży swojego starszego brata Nintendo DS (154 mln sztuk) oraz owianą kultem konsolę PlayStation 2 (ok. 160 mln sztuk).
Raport wskazuje, że w trzecim kwartale bieżącego roku finansowego Switch sprzedał się w liczbie ponad 4,82 mln. W skali ostatnich dziewięciu miesięcy minionego roku kalendarzowego sprzedaż Switcha spadła aż o 30,6% względem bliźniaczego okresu w roku poprzedzającym. W dużej mierze podyktowane jest to faktem, że w 2023 na Switchu pojawiło się kilka arcyważnych premier wśród których prym bezapelacyjnie wiodło The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom, jedna z najgorętszych premier w całej branży gamingu w 2023 roku.
Oczywiście warto mieć na względzie fakt, że już w ciągu najbliższych miesięcy swój debiut zaliczy Switch 2, czyli handheld nowej generacji od Nintendo. Wszelkiego rodzaju zapowiedzi związane z tym urządzeniem mogą jeszcze mocniej wyhamować sprzedaż oryginalnego Switcha. Na ten moment sprzęt znajduje się na trzecim miejscu najlepiej sprzedawanych konsol w całej historii.












