Technologia VRR (ang. Variable Refresh Rate) to za każdym razem palący temat przy okazji omawiania funkcji konsoli Nintendo Switch 2. Zmienna częstotliwość działania na drugiej generacji 'Pstryczka' co prawda działa, ale tylko i wyłącznie w trybie przenośnym. Po zdokowaniu i podłączeniu do telewizora VRR jest zablokowane.
Jako handheld Switch 2 korzysta z rozwiązań Nvidia G-Sync, co pozwala na płynną obsługę VRR w trybie przenośnym. W trybie stacjonarnym występuje problem z komunikacją i sterownikami między konsolą, dockiem, a telewizorem. Eksperci wskazują, na niejednolitą konwersję sygnału między konsolą, a stacją dokującą.
VRR jednak w Nintendo Switch 2 w trybie stacjonarnym?
Najwyraźniej jednak Nintendo nie zamierza się poddawać i nadal planuje zaimplementować pełnoprawne działanie technologii VRR w swoim sprzęcie. Wśród ofert pracy na Nintendo Careers pojawiło się bardzo ciekawe ogłoszenie. Korporacja z Japonii poszukuje specjalisty na stanowisku "starszego inżyniera ds. wyświetlaczy".
Wśród obowiązków kandydata znajdują się wzmianki o 'tworzeniu, projektowaniu i wdrażaniu sterowników wyświetlacza do użytku z bieżącymi i przyszłymi produktami', a także opracowywanie oprogramowania do wyświetlania w celu zapewnienia zgodności z różnymi standardami i specyfikacjami wyświetlania.
Od potencjalnego pracownika wymaga się także znajomości programów do kompozycji obrazu oraz procesów ich tworzenia. Najważniejszy aspekt znajduje się na końcu oferty. Kandydat musi wykazać znajomość technologii wyświetlania HDR i VRR.
Ta ostatnia wzmianka jasno sugeruje i koreluje z jednym z największych problemów Nintendo. W tym miejscu warto podkreślić, że przed premierą Switcha 2 przedstawiciele firmy sugerowali pełnoprawne wsparcie dla technologii zmiennej częstotliwości odświeżenia. Rzeczywistość okazała się prawdziwa połowicznie. Czy czeka nas rewolucja w najbliższych miesiącach? A może dopiero… przy okazji premiery kolejnej generacji konsol Nintendo?










