W skrócie
- MSI Versa 300 Wireless to lekka mysz gamingowa z trzema trybami łączności, skierowana do użytkowników chcących połączyć nowoczesność i wszechstronność z przystępną ceną.
- Konstrukcja obejmuje symetryczny profil, boczne przyciski po lewej stronie oraz obudowę bez otworów, z teksturowanymi panelami bocznymi i podświetleniem RGB.
- Model oferuje sensor PixArt o rozdzielczości do 8000 DPI, mikroprzełączniki o żywotności 30 milionów kliknięć oraz około 50 godzin pracy w trybie 2.4 GHz z wyłączonym podświetleniem.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Minimalizm w nowoczesnym wydaniu
Mysz MSI Versa 300 Wireless trafiła na rynek w dwóch klasycznych wariantach kolorystycznych: głębokiej czerni oraz eleganckiej bieli. Konstrukcja nie jest przesadnie agresywna, co sprawia, że "gryzoń" doskonale odnajdzie się nie tylko na biurku gracza, ale również w profesjonalnym środowisku biurowym. To uniwersalna estetyka, która dyskretnie komponuje się z otoczeniem. Jedynym elementem wskazującym na gamingowy rodowód urządzenia jest subtelne logo smoka MSI umieszczone na grzbiecie, wyposażone w delikatne podświetlenie RGB.
Kluczowym elementem konstrukcyjnym jest symetryczny profil obudowy. Sprawia on, że mysz leży w dłoni bardzo naturalnie, choć przyciski boczne umieszczono wyłącznie po lewej stronie, co sprawia, że docenią ją głównie osoby praworęczne. Bokom urządzenia nadano specjalną teksturę w kształcie diamentowych nacięć. Wykonane z twardego tworzywa panele boczne zapewniają pewny, stabilny chwyt podczas najbardziej emocjonujących potyczek sieciowych, eliminując problem gumowych elementów, które w wielu innych modelach wycierają się po kilkunastu miesiącach.
Lekkość, która robi różnicę
Jednym z najważniejszych parametrów nowoczesnych myszek stała się ich masa. W tym aspekcie MSI Versa 300 Wireless pokazuje swoje ogromne aspiracje, ważąc zaledwie 60 gramów. W tej kategorii cenowej jest to wynik rewelacyjny. Gryzoń wręcz płynie po podkładce, co docenią przede wszystkim fani dynamicznych strzelanek FPS, gdzie ułamki sekund wymagają nieustannego przemieszczania kontrolera.
Niską wagę osiągnięto bez konieczności stosowania otworów typu "plaster miodu". Obudowa jest w pełni zamknięta i zwarta, co skutecznie chroni wnętrze przed kurzem, okruchami i wilgocią. Spód urządzenia skrywa pokaźne ślizgacze teflonowe, które gwarantują gładki i nieskrępowany poślizg. Dodatkowo projektantom udało się idealnie rozłożyć masę, dzięki czemu ani przód, ani tył myszki nie przeważają podczas gwałtownego podnoszenia jej nad powierzchnię biurka.

Potrójna, wszechstronna łączność
To, co wyróżnia omawiany model na tle bezpośredniej konkurencji, to szeroki zekres możliwości połączenia. Urządzenie oferuje użytkownikowi trzy niezależne tryby pracy, przełączane za pomocą suwaka umieszczonego na spodzie obudowy:
- Łączność radiowa 2.4 GHz: wykorzystuje miniaturowy odbiornik USB i oferuje odświeżanie na poziomie 1000 Hz, zapewniając idealną stabilność i brak opóźnień podczas intensywnej rozgrywki
- Bluetooth 5.3: energooszczędny standard, który pozwala na błyskawiczne sparowanie myszy z laptopem lub tabletem bez zajmowania portu USB i wydłuża czas pracy na jednym ładowaniu
- Tryb przewodowy: realizowany za pomocą dołączonego do zestawu, dwumetrowego kabla USB-C. Kabel ten, wykonany w technologii FriXionFree, charakteryzuje się elastycznością i lekkością, dzięki czemu nie krępuje ruchów myszką.

Serce gryzonia i kultura kliku
Wewnątrz MSI Versa 300 Wireless drzemie optyczny sensor PixArt PAW3104DB. Oferuje on maksymalną rozdzielczość na poziomie 8000 DPI. Dla profesjonalnych esportowców wartość ta może wydawać się skromna, jednak dla zdecydowanej większości graczy i domowych użytkowników jest ona w zupełności wystarczająca. Sensor stabilnie śledzi ruchy, nie wykazuje cech niekontrolowanej akceleracji i zachowuje się bardzo przewidywalnie.
Za fizyczną interakcję odpowiadają sprawdzone mikroprzełączniki o żywotności 30 milionów kliknięć. Kliknięcie głównych przycisków jest niezwykle wyraziste. Same klawisze zostały delikatnie odseparowane od reszty korpusu, co minimalizuje zbędny ruch plastiku przed ich aktywowaniem. Przyciski charakteryzują się jednak dość wysoką głośnością, co może przeszkadzać podczas nocnych sesji. Rolka przewijania działa z należytym oporem, a jej skok jest wyraźnie wyczuwalny.
Wbudowany akumulator pozwala na około 50 godzin rozgrywki w trybie bezprzewodowym 2.4 GHz przy wyłączonym podświetleniu. Konfiguracja urządzenia opiera się na dedykowanym, uproszczonym oprogramowaniu, co pozwala zaoszczędzić zasoby systemowe komputera. Użytkownik może w nim zmienić poziomy DPI oraz ustawić podstawowe efekty RGB, jednak brakuje tutaj zaawansowanych funkcji makro i to klasyczny przykład sprzętu typu "plug and play".

Podsumowanie
MSI Versa 300 Wireless to niezwykle udana propozycja w segmencie urządzeń budżetowych, które nie zmuszają użytkownika do bolesnych ustępstw. Za ułamek ceny flagowych modeli konkurencji otrzymujemy bezprzewodowego gryzonia o piórkowej wadze, świetnej ergonomii, wysokiej jakości przełącznikach oraz szerokim zakresie jeśli chodzi o możliwość podłączenia. Sensor PixArt, mimo swoich technologicznych ograniczeń, spisuje się bez zarzutu. Mysz ta idealnie sprawdzi się u osób szukających złotego środka pomiędzy wykorzystywaniem jej zarówno w codziennej pracy, jak i do grania w dynamiczne tytuły.
- Niska waga (zaledwie 60 g) przy pełnej, zamkniętej obudowie
- Potrójny tryb łączności (2.4 GHz, Bluetooth 5.3, przewodowy)
- Przemyślana ergonomia, świetne wyważenie i dobra tekstura paneli bocznych
- Elastyczny i lekki kabel FriXionFree w zestawie
- Bardzo atrakcyjny stosunek jakości do ceny
- Przełączniki są dość głośne
- Maksymalna rozdzielczość sensora (8000 DPI) może nie zadowolić najbardziej wymagających graczy
- Brak zaawansowanego oprogramowania do tworzenia skomplikowanych makr











