Niebawem od premiery PlayStation 5 Pro minie półtora roku. Wydaje się, że sprzęt w momencie swojego debiutu nie zrobił takiej furory, jaką robi teraz. Wszystko to istotnie skorelowane jest z nowymi ogłoszeniami ze strony Sony. W samej końcówce lutego Japończycy zaprezentowali światu przełomowe rozwiązanie.
PlayStation 5 Pro wzbogaciło się o nową wersję technologii upscalingu PlayStation Spectral Super Resolution. Pierwszym tytułem, który od swojej premiery obsługuje PSSR 2.0 jest Resident Evil Requiem. Gracze od samego początku dostrzegli wydatne różnice w jakości grafiki między tą funkcją, a natywną rozgrywką.
PSSR 2.0 pozwala wydobyć jeszcze większą liczbę klatek przy jednoczesnej poprawie szczegółowości obrazu. "Ulepszony PSSR pozwolił nam zwiększyć naszą ekspresję poprzez skuteczne przetwarzanie tych detali i specyfiki tekstur, które tradycyjnie trudno jest uwypuklić ze względu na ich złożoność" - mogliśmy wyczytać.
W obliczu co rusz pojawiających się plotek o przesunięciu potencjalnej premiery kolejnej konsoli od Sony i wdrożeniu tak przełomowej funkcji do ekosystemu PlayStation, gracze na całym świecie tłumnie ruszyli do sklepów. PlayStation 5 Pro notuje rekordowe wzrosty sprzedaży - na tyle, że zaczyna się to robić… problematyczne.
PS5 Pro zostało wyprzedane i nie jest aktualnie dostępne w ofercie PS Direct na największym rynku w Stanach Zjednoczonych. Egzemplarze konsoli zniknęły także z wielu elektromarketów działających w naszym kraju. Nadal można jednak wypatrzeć pozostałe sztuki w niektórych sklepach.
Dla szczęśliwych posiadaczy PlayStation 5 Pro mamy dobre wieści. Resident Evil Requiem już obsługuje PSSR w kolejnej iteracji. Kolejnym tytułem, który otrzyma pełną integrację z upscalingiem jest wyczekiwany Crimson Desert. Sony obiecuje, że lista gier bazujących na PSSR 2.0 będzie z czasem znacząco się powiększać.












