Sony ogłosiło powrót edycji 30th Anniversary - do sprzedaży w klasycznych barwach z lat 90. ponownie trafią: Konsola PS5 w odchudzonej wersji cyfrowej (Pro niestety, nie będzie dostępne, otwiera się w nowym oknie), PS Portal oraz kontrolery DualSense. Dostępność będzie raczej mocno ograniczona i dotyczy wyłącznie kilku wybranych regionów, jak: Kanady, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji, Włoch i Japonii. Uzupełnione zapasy będzie także można zamówić w Australii i Nowej Zelandii, ale w późniejszym czasie (w listopadzie 2025 roku). Na ten moment nie ma potwierdzenia, czy sprzedaż udostępniona zostanie w Stanach Zjednoczonych lub w Polsce.
Przedpremierowe zamówienia wystartują już 21 lipca 2025 roku, ale będą zarezerwowane dla subskrybentów usługi PlayStation Plus, dopiero dwa dni później - 23 lipca 2025 roku - zostaną uruchomione dla szerszej publiczności. Sama premiera, w większości krajów, ma nastąpić 29 września 2025 roku. Wyjątkiem będzie Kanada, gdzie sklepowe półki zostaną zapełnione najwcześniej, bo 9 września 2025 roku.
Wygląd sprzed lat, ale ceny współczesne
Styl z lat 90., szaro-czarna kolorystyka oraz subtelne dodatki - to wszystko sprawia, że urządzenia z edycji 30th Anniversary wydają się prawdziwym hołdem dla fanów, którzy zaczynali swoją przygodę z grami właśnie od popularnego sprzętu Sony. Na razie żaden z oddziałów, w których potwierdzono wznowienie sprzedaży, nie ujawnił oficjalnych cen, ale jeśli te utrzymają poziom z premiery w 2024 roku, to można spodziewać się następujących kwot:
- PlayStation 5 Slim Cyfrowa Edycja - ok. 500 dolarów,
- PlayStation Portal - ok. 220 dolarów,
- kontroler DualSense - ok. 80 dolarów.
Podobnie sytuacja ma się z zawartością pudełka z konsolą. Jeżeli zestaw nie ulegnie modyfikacjom, w środku znaleźć będzie można:
- limitowaną wersję konsoli w retro obudowie,
- panel dla zewnętrznego napędu Blu-ray (napęd trzeba dokupić osobno),
- kontroler DualSense w rocznicowym wydaniu,
- kabel USB inspirowany przewodami z pierwszego PlayStation,
- zestaw naklejek i plakat nawiązujący do klasyki marki PlayStation.
Wyścig z czasem i… ze scalperami
W 2024 roku, przy okazji premiery edycji 30th Anniversary, otwiera się w nowym oknie wielu graczy spodziewało się trudności ze zdobyciem limitowanej edycji konsoli (w szczególności wersji Pro), ale mało kto przewidział, że zniknie ona z sieciowych sklepów dosłownie w kilka sekund - szczególnie w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii. Rozgoryczenie było tym większe, że szybko okazało się, iż znaczną część konsol wykupili tzw. scalperzy (nieuczciwi handlarze), którzy natychmiast wystawili je na aukcjach za nawet dziesięć razy wyższe ceny.
Pomimo tego, że aktywność tego rodzaju klientów nie była nowością w branży, w przypadku rocznicowej edycji przybrała wyjątkowo agresywną formę. Fani nie kryli rozczarowania - nie dość, że nie mieli szans na zakup, to ich jedyną opcją pozostał rynek wtórny z absurdalnie zawyżonymi cenami. Jakby tego było mało pojawiły się dodatkowo ostrzeżenia przed oszustwami - w sieci zaroiło się od fałszywych ofert, znane były też przypadki kradzieży zamówionych konsol., otwiera się w nowym oknie
Czy na fanów branży elektronicznej rozrywki czeka powtórka smutnej sytuacji? A może Sony, chcąc chronić prawdziwych graczy, poza wczesnym dostępem do pre-orderów dla abonentów PS Plusa, wprowadzi także weryfikację klientów, ograniczając możliwość zakupu tylko do aktywnych posiadaczy profilów w PlayStation Network, którzy na kontach mają przynajmniej kilkadziesiąt godzin spędzonych w grach? Podobne reguły zastosowano już w Japonii i bardzo możliwe, że technologiczny gigant będzie chciał przenieść je do pozostałych regionów. Jednak na ten moment nie zostało to potwierdzone.
Ostatnia szansa?
Okrojona oferta urządzeń PlayStation z okazji 30. urodzin może wywoływać poczucie pewnego niedosytu. Jednak to wciąż dla wielu graczy szansa, by chociaż częściowo uzupełnić swoją kolekcję - albo w ogóle zdobyć coś na pamiątkę z tej limitowanej serii. Pozostaje pytanie, czy tym razem chętnym uda się szczęśliwie przejść przez proces finalizacji zakupów, zanim dostępny zapas znów się wyczerpie?
Niezależnie od sytuacji dla zagorzałych fanów będzie to prawdopodobnie ostatnia możliwość na zgarnięcie wymarzonych fantów w regularnych cenach. Po tym czasie pozostanie już tylko przeszukiwanie portali aukcyjnych.











