Od 2028 roku wszystkie nowe gry wydawane na PlayStation pojawiać będą się jedynie w cyfrowej dystrybucji. W praktyce więc nośniki fizyczne przejdą do lamusa, rynek wtórny odejdzie w niebyt, a to wszystko połączy się z jeszcze kilkoma sporymi dla graczy konsekwencjami.
PlayStation znajduje się aktualnie w swoim największym dołku wizerunkowym od wielu lat. Wieści o wycofaniu gier na płytach bardzo nie spodobały się graczom. Niemal cała branża protestuje i buntuje się przeciwko ruchowi Sony. Ruszyły głośne petycje, a także deklaracje wielu osób o cofnięciu subskrypcji PlayStation Plus.
W mediach społecznościowych wśród płomiennych dyskusji można odczuć nowo rodzący się trend. Czy gracze PlayStation faktycznie zamierzają opuścić platformę w obliczu wszystkich narastających kontrowersji? Ciekawą ankietę przeprowadził branżowy serwis PushSquare skoncentrowany tematycznie niemal wyłącznie wokół platformy PlayStation.
Na blisko 7000 odpowiedzi aż 45% ankietowanych stwierdziło, że rozważa przejście na komputerową rozgrywkę kosztem PlayStation. 15% zadeklarowało, że już dokonało zmiany platformy. Niespełna co czwarty respondent nadal trzyma się żelaznego postanowienia i rozgrywce na PlayStation.
Na pytanie dlaczego gracze rozważają zakup komputera, aż 42% użytkowników portalu jasno odpowiedziało, że to efekt decyzji Sony o końcu nośników fizycznych. Z kolei 14% badanych jest zdania, że gry na PC mają długoterminowe wsparcie. Mniejsza część osób wskazała na rosnące ceny konsol oraz większy asortyment gier dostępnych na komputerach.
Ciekawy rozkład odpowiedzi wybrzmiał przy pytaniu o hipotetycznej cenie PlayStation 6 ustalonej na 1000 dolarów. Aż 60% ankietowanych preferuje w tej cenie nabycie komputera do gier lub… najzwyczajniej pominięcie nadchodzącej generacji konsol.











