W skrócie
- Magnetyczny kontroler Abxylute M4 pozwala wygodnie przekształcić smartfon w urządzenie do gier bez utraty mobilności.
- Urządzenie obsługuje kilka trybów połączenia i współpracuje zarówno ze smartfonami na iOS i Android, jak i konsolami Nintendo Switch, PS4, PS5 oraz PC.
- Kampania crowdfundingowa M4 na Kickstarterze przekroczyła wymagany próg finansowania w bardzo krótkim czasie, a łączna zebrana kwota wyniosła ponad 300 tysięcy dolarów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Spis treści:
- Obracasz i grasz
- Pełnoprawny kontroler w wydaniu mini
- Ergonomia bez kompromisów
- Wygodny dodatek
- I do smartfonów, i do stacjonarnych konsol
- GameCube wiecznie żywy
- Nowe technologie w kieszonkowym wydaniu
- Crowdfundingowy kontroler
- Rozmiar ma znaczenie
Nowy kontroler Abxylute M4 Snap-On Mobile Controller waży zaledwie 56 gramów, magnetycznie przyczepia się do telefonu i bez problemu mieści się w kieszeni. Producent kieruje go do osób, które chcą uruchomić ulubioną grę w trakcie przerwy w pracy lub podczas podróży, bez konieczności noszenia dodatkowego, nieporęcznego sprzętu. Czy właśnie tak powinny wyglądać akcesoria do mobilnego grania w 2026 roku? Sprawdźmy.
Obracasz i grasz
Jednym z największych atutów Abxylute M4 ma być prostota obsługi. Kontroler do pracy ze smartfonem wykorzystuje łączność Bluetooth 5.3 oraz magnetyczny system mocowania. W przypadku nowszych iPhone'ów zadziała Magsafe, ale twórcy nie zapomnieli o użytkownikach innych urządzeń. W zestawie znalazły się samoprzylepne pierścienie magnetyczne wykonane z utwardzanej stali manganowej, dzięki którym z podobnego rozwiązania mogą skorzystać również właściciele smartfonów z Androidem oraz starszych modeli telefonów Apple.

Rozpoczęcie zabawy z Abxylute M4 sprowadza się do zaledwie kilku sekund - wystarczy przypiąć urządzenie do tylnej części telefonu, obrócić je do poziomej pozycji i można od razu uruchamiać ulubione gry. Według zapewnień producenta, magnetyczne mocowanie ma pozostawać stabilne nawet podczas bardziej dynamicznych sesji, eliminując obawy o przypadkowe przesunięcie czy odłączenie kontrolera w trakcie gry.
Pełnoprawny kontroler w wydaniu mini
Kieszonkowa konstrukcja modelu M4 nie oznacza kompromisów w temacie sterowania. Abxylute postawiło na układ dobrze znany graczom korzystającym z klasycznych kontrolerów, oferując dwie płaskie analogowe gałki, alternatywny krzyżak D-pad do sterowania oraz zestaw przycisków ABXY. Aby zachować kompaktowe wymiary urządzenia, zastosowano płaskie drążki inspirowane rozwiązaniami wykorzystanymi niegdyś w przenośnej konsoli Nintendo 3DS.

Do dyspozycji graczy oddano także przyciski naramienne obsługujące funkcje bumperów L1 i R1 oraz triggerów L2 i R2. Dzięki temu zabiegowi kontroler może z powodzeniem służyć do obsługi gier retro, jak również bardziej wymagających, współczesnych pozycji. Producent zaimplementował również funkcję Turbo, która może okazać się przydatna podczas wykonywania szybkich, powtarzalnych akcji, np. oddawania strzałów w grach akcji TPP lub FPS.
Ergonomia bez kompromisów
Jednym z największych wyzwań stojących przed magnetycznymi kontrolerami jest zachowanie odpowiedniego balansu. Zbyt duża masa smartfona umieszczona w górnej części konstrukcji podczas dłuższych sesji może prowadzić do dyskomfortu i wrażenia ciągłego przechylania się urządzenia.

Abxylute przekonuje, że ten problem nie umknął ich uwadze podczas projektowania modelu M4. Przyciski D-pad oraz ABXY umieszczono niżej niż w tradycyjnych kontrolerach, co pozwoliło odpowiednio rozłożyć ciężar całego zestawu kontroler-telefon, zapewniając bardziej naturalny chwyt i większy komfort nawet podczas dłuższej rozgrywki.
Wygodny dodatek
Abxylute postanowiło wykorzystać jeden z kluczowych elementów konstrukcji do wielu zadań. Wykonany z aluminium magnetyczny pierścień nie służy wyłącznie do mocowania kontrolera do smartfona. Po rozłożeniu zamienia się w praktyczną podstawkę mogą odchylić się o 180 stopni, pozwalając jednocześnie wygodnie ustawić telefon na stoliku, co może sprawdzić podczas dłuższej podróży pociągiem lub samolotem.

W ten sposób kontroler oferuje dwa sposoby użytkowania. W trybie Snap-On Mode urządzenie pozostaje przypięte bezpośrednio do telefonu, tworząc kompaktowy zestaw przypominający przenośną konsolę. Z kolei Split Mode wykorzystuje rozkładany pierścień jako podstawkę, zamieniając smartfona w niewielkie centrum rozrywki, przy którym można grać bez konieczności trzymania całego zestawu w dłoniach.
I do smartfonów, i do stacjonarnych konsol
Pomimo tego, że M4 powstał z myślą o graniu na smartfonach, jego możliwości nie kończą się na urządzeniach mobilnych. Abxylute wyposażyło kontroler w obsługę trzech trybów komunikacji - HID (Human Interface Device), PlayStation oraz Nintendo Switch - dzięki czemu może on współpracować z wieloma platformami.
Według producenta M4 bez problemu połączy się ze smartfonami z systemami iOS i Android, konsolą Nintendo Switch, konsolami PS4 i PS5 w trybie PS Remote Play, komputerami PC. W praktyce oznacza to możliwość korzystania z jednego kontrolera niezależnie od tego, czy użytkownik uruchamia emulator na telefonie, kontynuuje rozgrywkę na Switchu, czy sięga po gry dostępne na PC.
GameCube wiecznie żywy
Abxylute wyraźnie stawia nie tylko na funkcjonalność, ale również na design. Producent przygotował kilka wariantów kolorystycznych inspirowanych sprzętami, które dla wielu graczy stały się symbolem przełomu lat 90. i początku XXI wieku. To ukłon w stronę osób, które z sentymentem wspominają pierwsze przygody z konsolami i przenośnymi urządzeniami do gier.

W ofercie znalazły się między innymi NGC Indigo oraz Cosmic Orange, nawiązujące do charakterystycznej kolorystyki GameCube'a, oraz odsłaniającymi wnętrze urządzenia Atomic Purple, Phantom Black, Halo Green inspirowane transparentnymi obudowami Game Boy Color. Uzupełnieniem palety jest wariant Retro White, który przypomina obudowę pierwszego handhelda Nintendo.

Nowe technologie w kieszonkowym wydaniu
Abxylute otwarcie przyznaje, że M4 powstał z myślą o osobach, które dorastały przy klasycznych produkcjach. Urządzenie współpracuje z popularnymi emulatorami, jak m.in. Delta, RetroArch czy PPSSPP.
Jednocześnie producent nie zamierza ograniczać się wyłącznie do sentymentalnych podróży. Współczesny rynek coraz mocniej otwiera się na granie w chmurze i usługi streamingowe, dlatego M4 zaprojektowano z myślą o różnych scenariuszach użytkowania - od emulatorów retro i gier instalowanych lokalnie na dysku smartfona, po platformy pozwalające uruchamiać produkcje na wirtualnych maszynach.
Wszystkimi wymienionymi opcjami zarządzać można via aplikacja abxy Game App, która ma pełnić rolę swego rodzaju centrum zarządzania.
Crowdfundingowy kontroler
Pomysł połączenia pełnoprawnego sterowania z kieszonkową formą spotkał się z dużym entuzjazmem społeczności. Zainteresowanie projektem pojawiło się niemal natychmiast po starcie kampanii na platformie crowdfundingowej Kickstarter. W rekordowo krótkim czasie M4 osiągnął wymagany próg finansowania na poziomie 1 287 dolarów (niecałych 5 tys. zł, a po miesiącu łączna kwota wsparcia przekroczyła 300 tysięcy dolarów (ponad 1,1 mln zł).
Abxylute nie jest debiutantem w świecie crowdfundingu. Firma ma na koncie trzy zakończone sukcesem kampanie, które zgromadziły prawie trzy tysiące osób wspierających i pozwoliły pozyskać łącznie przeszło 500 tysięcy dolarów (prawie 2 mln zł) na rozwój kolejnych projektów.
Rozmiar ma znaczenie
M4 ma być kolejnym krokiem w realizacji tej wizji. Producent przekonuje, że od początku przyświecał mu jeden cel - stworzenie kontrolera, który zapewni wygodę znaną z konsol, nie odbierając smartfonom ich największej zalety, czyli mobilności. Jeśli ta koncepcja rzeczywiście sprawdzi się w praktyce, gracze będą mogli wreszcie mogli zwalczyć jeden z odwiecznych dylematów związanym z tym, czy tradycyjny pad zmieści się do walizki podróżnej, czy się nie zmieści. Abxylute M4 wystarczy po prostu przykleić do smartfona i wsunąć razem z nim do kieszeni.












