Cronos: The New Dawn - recenzja. Dead Space, Silent Hill i Nowa Huta

Cronos: The New Dawn
Cronos: The New Dawnmateriały prasowe

Utopia w cieniu huty

Taniec na granicy śmierci

Uzbrojona postać w futurystycznym kombinezonie taktycznym z hełmem skierowana jest w stronę opuszczonego autobusu w opuszczonym, mrocznym otoczeniu, podkreślonym przez gęsty mrok i widoczne zniszczenia.
Cronos: The New DawnINTERIA.PL

Eksploracja kontra łamigłówki

Cronos: The New Dawn
Cronos: The New DawnINTERIA.PL

Pancerz, interfejs i bestiariusz

Cronos: The New Dawn
Cronos: The New DawnINTERIA.PL

Oprawa audiowizualna

Ruiny miejskiej zabudowy, porzucone wraki samochodów, rozbite szyby i opustoszałe ulice w ciemnej, posępnej atmosferze, przewrócone słupy elektryczne i zniszczenia świadczące o katastrofie.
Cronos: The New Dawnmateriały prasowe

Werdykt

Cronos: The New Dawn
Zalety
  • wciągająca, dojrzała fabuła
  • gęsta, przytłaczająca atmosfera
  • wymagający i satysfakcjonujący system walki
  • ciekawa mechanika łączenia się wrogów
  • znakomity projekt artystyczny
  • dopracowane udźwiękowienie
Wady
  • niewykorzystany potencjał zagadek
  • nieliczne i nierówne starcia z bossami
Ocena redakcji82/100

Zobacz również:

Poczuj klimat Intel Extreme Masters Katowice 2025INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?