Xbox znów ma być Xboxem - oficjalnie i bez kompromisów

Logo Xbox na zielonym tle, przed nim trzy osoby z plecakami, jedna patrzy w telefon.
Czy konsola Xbox, jaką znaliśmy do tej pory, rzeczywiście zmieni się nie do poznania?ROBYN BECKAFP
Microsoft Gaming opisywało nasze struktury, ale w żadnym razie nie nasze ambicje. Dlatego też wracamy do tego, od czego zaczynaliśmy i zmieniamy nazwę naszego zespołu. Jesteśmy Xbox.
Coraz rzadziej na konsoli pojawiają się nowe funkcje. Nasza obecność na PC nie jest wystarczająco mocna. Ceny stają się dla graczy coraz trudniejsze do zaakceptowania. A główne funkcje, takie jak wyszukiwarka, odkrywanie nowych tytułów, funkcje 'socjalne' i personalizacja nadal są zbyt poszatkowane. Twórcy i wydawcy też domagają się czegoś więcej: lepszych narzędzi, statystyk i platformy, która pozwoli im się szybciej rozwijać. W tym samym czasie pojawia się nowe pokolenie graczy, działających online, z różnymi oczekiwaniami. Ich czas jest podzielony pomiędzy gry, media i wszystko inne co walczy o ich uwagę. Oczekują więcej zawartości w znajomych miejscach, chcą kształtować światy, w których grają, tworzyć i socjalizować się razem, a nie tylko razem grać.
Zaoferujemy elastyczne ceny, aby łatwo było zacząć i grać. Doświadczenie dopasuje się do graczy, pozwalając do dostosowanie sposobu gry, pomagając w znalezieniu tego, co [gracze] kochają i połączeniu z odpowiednimi ludźmi. Będziemy otwarci na twórców - od pojedynczych osób po całe, wielkie studia, dając każdemu narzędzia by mogli dotrzeć do odbiorców na całym świecie i pozwalać rosnąć ich grom.
Dying Light: The Beast - Restored Land - trailermateriały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?