Złodziejski fach w rytmie afrobeatu
Najnowszą perełką, którą możecie pobrać już dzisiaj, jest Relooted - gra studia Nyamakop, która z miejsca trafia do katalogu w dniu swojej premiery. To nie jest kolejna przeciętna gra akcji, o której zapomnicie po dwóch wieczorach, ale stylowa skradanka logiczna osadzona w rzadko odwiedzanym przez twórców gier świecie.
Przenosimy się w niej do Johannesburga z niedalekiej przyszłości, a całość skąpana jest w estetyce określanej mianem afrykańskiego futuryzmu. Zamiast oklepanych schematów science-fiction, dostajemy tu niepowtarzalną mieszankę lokalnej kultury, optymizmu i zaawansowanej technologii, dzięki czemu gra wyróżnia się na tle setek innych niezależnych tytułów zalewających rynek (choć trzeba przyznać, że rywalizacja w tym obszarze jest mordercza).
Sama mechanika to mieszanka planowania i błyskawicznego wykonania, która zadowoli fanów kombinowania pod presją czasu. Najpierw kompletujemy ekipę, potem wyznaczamy trasy ucieczki, a na końcu staramy się nie uruchomić alarmu - co, jak uczy doświadczenie, rzadko udaje się za pierwszym razem. Recenzenci, którzy mieli już okazję spędzić z grą kilka godzin, chwalą przede wszystkim żwawe tempo i różnorodność zagadek (nasza recenzja - już wkrótce!).
Co ważne, gra dostępna jest dla posiadaczy PC Game Pass oraz Xbox Game Pass Ultimate. Jeśli wciąż trzymacie pod telewizorem leciwego Xboksa One, też zagracie, choć tylko przez chmurę. Relooted to siódma gra dodana do usługi w lutym i dwudziesta piąta od początku roku.
Kalendarz premier pęka w szwach
Jeśli jednak skradanki 2D to nie wasza bajka, sugerujemy głęboki wdech, bo lista nadchodzących premier wygląda wręcz onieśmielająco. Oto co czeka nas w najbliższych tygodniach:
- 12 lutego - Roadside Research (w wersji Game Preview) oraz bijatyka BlazBlue Entropy Effect X
- 13 lutego - High on Life 2, czyli ciąg dalszy specyficznej strzelanki, która swoim humorem podzieliła graczy na dwa obozy: tych, którzy ją kochają, i tych, którzy wyłączają dźwięk po pięciu minutach rozmów.
- 13 lutego - Kingdom Come: Deliverance, czyli czeski średniowieczny RPG, w którym nauka czytania jest trudniejsza niż walka ze smokiem w innych grach tego gatunku.
- 17 lutego - Avatar: Frontiers of Pandora, czyli gra, która ucieszy fanów biegania po lasach w skórze niebieskich kosmitów niczym w kultowym filmie.
- 17 lutego - Avowed, czyli RPG, które było dostępne w wariancie Premium od zeszłego roku, a teraz trafia do szerszego grona odbiorców.
- 26 lutego - Towerborne w wersji 1.0, a więc kolejna gra debiutująca w usłudze od razu po premierze.
Co przyniesie wiosna w Xboksie?
Patrząc na obecne ruchy giganta z Redmond, widać wyraźną zmianę podejścia na 2026 rok. Zamiast dawkować wrażenia, Microsoft zasypuje nas nowościami z siłą karabinu maszynowego, co może być odpowiedzią na rosnącą rywalizację ze strony innych platform, z PlayStation Plus na czele.
Warto zwrócić uwagę, że na horyzoncie majaczą już kolejne wielkie premiery - w marcu dostaniemy Planet of Lana 2 oraz stylowe Replaced, na które czekamy, odkąd zobaczyliśmy pierwsze zwiastuny kilka lat temu. Największa bomba widnieje jednak w kalendarzu pod datą 19 maja, kiedy to ma zadebiutować Forza Horizon 6. Jeśli te plany się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z jednym z najmocniejszych półroczy w dziejach Game Passa.
Na razie jednak skupmy się na lutym, bo przy takim natłoku nowości ukończenie choćby połowy z nich graniczy z cudem...
Czy wiesz, że...
Relooted nie jest jedyną grą w ofercie Microsoftu, która czerpie garściami z nurtu afrykańskiego futuryzmu i stara się pokazać ten kontynent w nowym świetle. Szlaki dla tej estetyki w Game Passie przecierało wydane w 2023 roku Tales of Kenzera: Zau, które również trafiło do usługi w dniu swojej premiery.











