Oczekiwanie na nową lokalizację
Seria Forza Horizon należy do najpopularniejszych wyścigowych cykli firmy Microsoft. W kolejnych odsłonach gracze trafiali do Stanów Zjednoczonych, Francji, Włoch, Australii, Wielkiej Brytanii oraz Meksyku. Azjatycki kraj znajdował się na liście życzeń fanów od wielu lat. Szósta część cyklu w końcu przenosi rozgrywkę na ten kontynent.
Lokalni recenzenci sprawdzili wczesny fragment produkcji przed oficjalnym debiutem. Zamiast wytykać deweloperom błędy w projektowaniu wirtualnego państwa, skupili się na precyzyjnym oddaniu codziennej infrastruktury.
Znaki drogowe budujące klimat
Pierwszym docenionym przez testujących elementem okazała się sieć dróg. Hiroshi Noguchi z redakcji IGN Japan zauważył niespodziewany poziom realizmu w projektowaniu ulic.
"Te znaki są tak powszechne, że zwykle w ogóle na nie nie zwracamy uwagi, ale kiedy patrzy się na nie ponownie, można docenić ich obecność w grze" - stwierdził dziennikarz. Nobuaki Shibuya z serwisu Game Spark dodał, że właśnie takie obiekty kształtują unikalny charakter państwa w wirtualnym świecie.
Prawdziwe życie poza stolicą
Projekty Tokio, monumentalne mosty oraz skrzyżowanie Shibuya Scramble pełne gapiów zebrały sporo komplementów. Recenzenci zgodnie wskazali wprawdzie, że wirtualne miasta imponują, ale największym atutem tytułu pozostają tereny niezurbanizowane.
"Uważam, że wartość Forza Horizon 6 tkwi nie tyle w realizmie japońskich miast, ile w autentyczności obszarów wiejskich i górskich" - napisał przedstawiciel Game Spark. "Głęboko w górach natknąłem się nawet na szopę przeznaczoną do przechowywania bali ściętych cedrów. Przypomniało mi to czasy studenckie, kiedy co tydzień ścinałem cedry niedaleko domu rodziców" - podsumował autor.
Yusuke Takahashi z portalu 4Gamer podzielił tę opinię. "Obszary miejskie odtworzono poprawnie, ale blask tej produkcji najsilniej widać podczas jazdy przez przedmieścia. Wyśmienite połączenie natury i scenerii po prostu działa. Od rzędów domów z krytymi strzechą dachami w Shirakawa-go, przez zamek Hirosaki w otoczeniu kwitnących wiśni, po spokojne bambusowe gaje i zaśnieżone trasy przypominające Alpy Japońskie: cały ten krajobraz skondensowano w jednym miniaturowym świecie" - zaznaczył recenzent.
Obiecujący początek testów
Dziennikarze ograli zaledwie niewielki wycinek mapy i wychwycili w nim pomniejsze nieścisłości architektoniczne. Studio Playground Games stworzyło jednak projekt akceptowany przez najbardziej wymagających odbiorców z Azji.
Czy wiesz, że...
Cykl Forza Horizon zadebiutował w 2012 roku, a każdą odsłonę osadzano w innym państwie. Japonia jest dopiero siódmą lokalizacją w historii serii, która przez lata omijała rynki azjatyckie.











