Phantom Blade Zero po raz pierwszy zwrócił na siebie uwagę w 2023 roku podczas PlayStation Showcase. Od tamtej pory twórcy zmyślnie dawkowali kolejne materiały, ale nie zdradzali informacji o premierze. Aż do teraz! W końcu wszystko stało się jasne. Podczas The Game Awards potwierdzono, że długo oczekiwana gra zadebiutuje 9 września 2026 roku. Tytuł pojawi się na platformach PlayStation 5 oraz PC.
Od wciągającej opowieści do czystej akcji
Na gali rozdania nagród The Game Awards 2025 zademonstrowano kolejny zwiastun gry, który już od pierwszych chwil pozwalał odczuć, że twórcy doskonale wiedzą, jak zbudować odpowiedni klimat. Udostępniony materiał filmowy zaczyna się od sceny ataku na dom i zamaskowanego wojownika odpierającego ataki najeźdźców, trzymając na ręku niemowlę. Po zakończonej sukcesem obronie słychać odgłos wystrzału z broni palnej, płacz dziecka i kadr płynnie przechodzi do wydarzeń współczesnych.
Materiał nie zostało ograniczony wyłącznie do filmowych wstawek. Pokazano także sporo fragmentów samej rozgrywki, dominującą częścią której była walka przypominająca sceny z filmów wuxia - pełne gracji, ale jednocześnie nadludzkich sił, oparta głównie na błyskawicznych unikach oraz na niesamowitej choreografii żywcem wyciągniętej z najlepszego kina sztuk walki.
Ostatnie 66 dni życia
Fabuła rozpoczyna się od solidnego kopnięcia z półobrotu. Główny bohater, Soul, to zabójca działający dla organizacji The Order, który zostaje wrobiony w morderstwo przywódcy. W następstwie obławy ginie, ale tajemniczy uzdrowiciel przywraca go do życia. Od tej chwili pozostaje mu 66 dni, by znaleźć winnego i oczyścić swoje imię. Oprawa gry łączy chińskie sztuki walki z elementami steampunka, a nawet okultyzmu.
Świat gry oparto na pół-otwartej strukturze składającej się z wielopoziomowych lokacji, które jednocześnie stanowić mają areny bitewne. Nie zabrakło też prezentacji bogatego wachlarza uzbrojenia - od klasycznych mieczy, przez łuk (wykorzystujący system Quick Time Events), aż po broń palną. Wymieniony arsenał "testować" będzie można na różnorodnych przeciwników - w tym podstawowych jednostkach oraz bossach, starcia z którymi stanowić mają nie lada wyzwanie.
Satysfakcjonująco wymagająca
Phantom Blade Zero to hack-and-slash pełen brutalnych starć, ale nastawiony na strategię zamiast bezmyślnego wciskania przycisków. Cały system oparty został na perfekcyjnym timingu - szybkich atakach i jeszcze szybszej obronie. Redakcja "IGN" określiła produkcję S-Game mianem "satysfakcjonująco wymagającej gry z gatunku RPG akcji", a sami twórcy w oficjalnym wpisie podkreślili, że to coś znacznie więcej.
Phantom Blade Zero wymyka się prostym definicjom gatunkowym. To ani klasyczny "soulslike", ani typowa gra akcji. Ogólnie rzecz biorąc, mieści się w kategorii ARPG. Ale może dokładniej byłoby powiedzieć, że tworzy nową tożsamość - Wuxia Action Games? Bo tutaj doświadczysz: skoków po dachach w deszczu strzał, walki z prześladowcami na pędzącym powozie, odkrywania prawdy o wydarzeniu, które lata temu wstrząsnęło światem i wielu innych kultowych, kinowych momentów" -
Byle do września
Rzadko zdarza się, by na początku roku człowiek z niecierpliwością wypatrywał trzeciego kwartału zamiast wakacji. A jednak tak działa hype na Phantom Blade Zero. Z każdym kolejnym fragmentem filmowym coraz trudniej oderwać wzrok od nowej produkcji S-Game, a apetyt urósł do takiego poziomu, że wielu osobom najbliższe miesiące mogą upłynąć pod znakiem nerwowego odliczania do oficjalnej daty premiery gry, która ustanowiona została na 9 września 2026 roku. Czy właśnie wtedy narodzi się nowy gatunek-król wszystkich gier akcji? O tym przekonamy się dopiero po ukończeniu chińskiego dzieła.











