Koszmar milionów użytkowników PlayStation 4 19 listopada stanie się rzeczywistością

Czarny kontroler DualShock 4 z włączonym podświetleniem na konsoli PlayStation 4 z logo PS4.
Sony "dyskretnie" dało do zrozumienia użytkownikom konsol PlayStation 4, że czas na aktualizację123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. "Prosty" przekaz Sony
  2. Koniec generacji na poważnie
  3. Ostatnie pożegnanie

W skrócie

  • Sony wysyła użytkownikom PlayStation 4 wiadomości sugerujące konieczność zakupu PlayStation 5, jeśli chcą zagrać w Grand Theft Auto 6 w dniu premiery.
  • Premiera Grand Theft Auto 6 planowana jest wyłącznie na konsole obecnej generacji, co ma na celu przyspieszenie migracji graczy z PS4 na PS5.
  • Wprowadzenie GTA 6 prawdopodobnie oznacza symboliczny koniec długo utrzymującej się generacji PlayStation 4, zmuszając graczy do podjęcia decyzji o zmianie sprzętu.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

"Prosty" przekaz Sony

Grand Theft Auto VI znajduje się na twojej liście życzeń. Kup PlayStation 5 już dziś, aby być gotowym na premierę
fragment wiadomości, jaką użytkownicy konsol PS4 mają otrzymywać od Sony.
Porównanie liczby aktywnych użytkowników miesięcznych oraz wydatków na konsole PlayStation 4 i PlayStation 5, z podziałem na kategorie wydatków: peryferia, usługi i treści, z wyraźnym wzrostem wartości w każdej kategorii dla PlayStation 5.
Różnica w poziomach aktywnych graczy na poszczególnych systemach elektronicznej rozrywki Sonymateriały prasowe

Koniec generacji na poważnie

Rockstar zawsze zaczyna od konsol, ponieważ uważam, że przy premierze takiej skali jesteś oceniany przede wszystkim po tym, jak obsługujesz najważniejszą grupę odbiorców. [...] Naprawdę chodzi o jak najlepsze zadbanie o podstawowych graczy. Jeśli twoi kluczowi odbiorcy nie są obecni albo nie zostaną potraktowani priorytetowo, wtedy trudno skutecznie dotrzeć także do pozostałych użytkowników
Strauss Zelnick, prezes Take-Two Interactive w wywiadzie dla redakcji "Bloomberg".

Ostatnie pożegnanie

Nowy serial Prime Video nie zachwyci nikogo. "Like a dragon: Yakuza" powstała bez powoduINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?