World of Warcraft jest na rynku od 22 lat i przez większość tego czasu utrzymywał swój tytuł najpopularniejszego MMORPG na świecie. Blizzard zaoferował graczom coś zupełnie nowego i stworzył niemalże cały gatunek, który każdego roku angażuje dziesiątki milionów fanów. Chociaż nic nie dało jeszcze rady zrzucić WoW-a z zajmowanego od dwóch dekad tronu, Blizzard jest świadomy coraz większych wyzwań stojących przed deweloperami.
W niedawnym wywiadzie słyszeliśmy z ust Holly Longdale, że "World of Warcraft musi być więcej niż MMORPG". W rozmowie z The Game Business zaadresowano jednak również wyzwania deweloperów związane ze społecznością gry. Weterani World of Warcraft starzeją się, niektórzy nie mają tak wiele wolnego czasu jak kiedyś, a zadaniem Blizzarda jest utrzymać ich uwagę.
"Gracze niekoniecznie mają dziś dużo czasu" - powiedziała wiceprezes Holly Longdale. "Chcemy mieć pewność, że szanujemy sposób, w jaki grają. Elementy takie jak housing pozwalają wejść do gry i coś osiągnąć bez presji. Widzimy to coraz częściej w całej branży i wśród naszych własnych graczy. Jeśli masz tylko 20 minut na grę, możesz coś zrobić. Ale jeśli masz cały weekend albo urlop i chcesz zanurzyć się głębiej, ta możliwość również istnieje."
Z jednej strony są więc aktywności dla najbardziej oddanych World of Warcraft graczy z solidną dozą wolnego czasu, którzy podbijają Mythic Raidy, walczą na najwyższym poziomie Mythic+ i zdobywają tytuły Gladiatora w PvP na różnych postaciach na przestrzeni sezonu. Z drugiej jednak strony są aktywności pokroju Delve'ów czy housingu, które mają zaangażować szerszą grupę osób.
"Wielu graczy mówi nam: 'Dajcie nam coś, w co możemy grać z dziećmi albo z partnerem'. Mamy ogromną społeczność i możliwość dokładnej analizy tego, jak ludzie grają, co daje nam wiele ciekawych okazji do dalszego poszerzania gry" - kontynuuje Longdale. "Chcemy, aby była to gra przystępna dla każdego."
Blizzard ma zdecydowanie bardzo ciężki orzech do zgryzienia - balans między trudnymi wyzwaniami dla weteranów World of Warcraft a luźniejszymi aktywnościami dla osób z mniejszą ilością wolnego czasu. Biorąc jednak pod uwagę, że jeden z największych potencjalnych rywali gry niedawno przestał istnieć, nie spodziewamy się, żeby ktoś w najbliższej przyszłości miał spróbować zagarnąć dla siebie tron WoW-a.











