Za kosmiczną sumą 900 milionów dolarów stoi ponad sześć milionów kont. Jednak nie każde reprezentuje płacącego gracza, bo część z nich zakładana jest wyłącznie na potrzeby próbnych okresów Free Fly. Jeden z nich trwa właśnie teraz: do 3 grudnia 2025 roku każdy może pobrać produkcję ze strony Roberts Space Industries i przetestować niemal 200 statków - od klasyków po najnowsze maszyny przygotowane na Intergalactic Aerospace Expo 2955. Cloud Imperium Games zachęca, by w tym czasie eksplorować, walczyć, wydobywać, ratować, transportować i doświadczyć wszystkiego, co Star Citizen ma do zaoferowania za darmo.
Uniwersum czeka! Od 20 listopada do 3 grudnia każdy może grać za darmo. To idealny moment, by spróbować eksploracji, walki, górnictwa, ratownictwa oraz logistyki - innymi słowy, wszystkiego, co czyni Star Citizen wyjątkowym
Nowe maszyny na horyzoncie
Wirtualne targi Intergalactic Aerospace Expo 2955 stało się okazją do prezentacji nowych maszyn. Jak donosi redakcja "Simulation Daily" Kruger Intergalactic ujawnił model L-22 Alpha Wolf. Chociaż poprzednia wersja (L-21 Wolf) miała swoich oddanych fanów, niektóre z zastosowanych rozwiązań budziły skrajne opinie.
Projektanci pozbyli się ich, zastępując bardziej stabilnymi technologiami. Nowy Alpha Wolf może pochwalić się mocniejszymi komponentami oraz nowym zestawem broni, który można dowolnie modyfikować. Zresztą przekonajcie się sami, oglądając poniższą zajawkę wideo.
Oczywiście to tylko jedna z wielu premier, jakie można było zobaczyć podczas wydarzenia. W trakcie kosmicznego Expo zadebiutowało całe mnóstwo innych konstrukcji, które poszerzyły dostępnych w grze statków.
Potężny budżet i spore kontrowersje
Imponujące wyniki finansowe Star Citizen nie są w stanie przyćmić kontrowersji wokół całego projektu. Gra od lat pozostaje w wersji wczesnego dostępu, a finalny termin premiery nadal nie został ogłoszony. Chris Roberts sugerował debiut w przedziale lat 2027-2028, ale przedłużający się proces rozwoju wciąż wzbudza niepokój u część społeczności. Zastrzeżeń nie brakuje również przy systemie mikropłatności, który przez niektórych graczy nazywany jest wprost podejściem pay-to-win (zapłać, by wygrać). Sytuacji nie pomagają także relacje byłych pracowników zaangażowanych w produkcję - Annie Bouffard, producentka ze Studio Cloud Imperium Games opisywała miejsce pracy jako "wyjątkowo toksyczne".
Jednak wszystkie wspomniane zarzuty nie mają przełożenia na liczby - tempo rozwoju finansowego projektu zupełnie nie spada. Tegoroczny wynik już pobił poprzedni rekord, a przecież jeszcze nie skończył się nawet listopad. Możliwe, że do końca 2025 roku twórcy jeszcze zaskoczą branżę.
Równoległy wszechświat: Squadron 42
Niezaprzeczalny wpływ na ciągle wydłużający się proces ukończenia całego przedsięwzięcia ma oddzielny, ale rozwijany przez to samo studio, tytuł - Squadron 42, który, pomimo tego, że fabularnie osadzony został w tym samym uniwersum, to koncentruje się na doświadczeniach dla pojedynczego gracza. Projekt przyciąga uwagę gwiazdorską obsadą - w grze wystąpią m.in. Mark Hamill, Henry Cavill, Gary Oldman, Liam Cunningham, Gillian Anderson i wielu innych. Przewidywana data premiery wyznaczona została na bliżej nie sprecyzowany okres w 2026 roku.
Odwieczna alfa
Star Citizen od lat balansuje między ambitną wizją a niekończącymi się opóźnieniami. Pomimo braku oficjalnej premiery kolejne aktualizacje i rekordowe wpływy jasno pokazują, że projekt ma za sobą ogromną bazę graczy. Czy ta społeczność doczeka się w końcu pełnej wersji gry czy nie pozostanie im nic innego jak cieszyć się z udziału w najbardziej rozpoznawalną alfie w historii branży elektronicznej rozrywki? Odpowiedź poznamy dopiero wtedy, gdy twórcy zdecydują się postawić ostatni krok - o ile to kiedykolwiek się wydarzy.











