Screamer będzie miał pełnoprawny tryb kampanii dla pojedynczego gracza - zostajemy wrzuceni do futurystycznego świata, który opanował Turniej - brutalne i nielegalne wyścigi uliczne. Bierze w nich udział pięć zespołów, po trzech kierowców wyścigowych w każdym z nich. Rywalizacji na ulicznych torach towarzyszy System Echo - technologia, która umożliwia kierowcom atakowanie innych i bronienie się przed ich zakusami. Jest to oczywiście kolejne nawiązanie do staroszkolnych wyścigów arcade, gdzie największą frajdą nie było wygranie okrążenia, tylko posłanie przeciwnika na pobocze za pomocą rakiety.
Zespoły mają być opisane przez unikalne historie, każdy ma też cechować jedyna w swoim rodzaju motywacja. Całość tego rozbudowanego wątku fabularnego ma być uzupełniona cutscenkami, w których zatrudniono całkiem znane nazwiska, jak Troy Baker czy Aleks Le. Jednak na trybie solo Screamer się oczywiście nie kończy. Oprócz niego, do dyspozycji graczy zostaną oddane Wyścigu Drużynowe, Wyzwanie Overdrive (nasze pojazdy mają podkręcone osiągi, ale każdy błąd oznacza koniec wyścigu), Wyzwanie Punktowe (walka o punkty za akcje na torze), Time Attack, Tryb Checkpoint (kolejne ukłony dla fanów starych wyścigów) oraz Tryb Wyścigu czyli dostosowujesz co chcesz i ruszasz na tor.
Zupełnie współcześnie natomiast przedstawiają się tryby wieloosobowe. Mamy tu rywalizację rankingową w drużynach, możliwość tworzenia prywatnych lobby oraz tryb Mixtape - z playlistą wyścigów, które automatycznie się zmieniają. Na koniec znowu coś klasycznego - tryb split-screen. Wszystkie tryby omawia wspomniany zwiastun:
Gra trafi do sklepów już 26 marca tego roku i będzie dostępna na PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz PeCetach. Zaplanowano też wcześniejszy dostęp, który aktywny będzie od 23 marca.











