W skrócie
- Definiowanie gatunków gier bywa trudne i często wywołuje wątpliwości oraz zmiany w postrzeganiu danej produkcji.
- Joel Bylos stwierdził, że Dune: Awakening nie jest grą MMO pomimo dużego, połączonego świata i możliwości udziału wielu graczy.
- Dune: Awakening posiada elementy action RPG oraz zarządzanie twierdzą, a tradycyjny podział gatunkowy gier staje się coraz mniej precyzyjny.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Choćby niedawna dyskusja, która rozpaliła internet - czy Mixtape to gra, film, doświadczenie audiowizualne czy jeszcze coś innego? Okazuje się, że czasem co do gatunku danego tytułu nawet jego twórcy nie potrafią dojść do wewnętrznego porozumienia. Tak jest też w przypadku Dune: Awakening. Cały czas od premiery żyliśmy w przekonaniu, że to MMO - aż dopiero teraz Joel Bylos, reżyser gry wyprowadził nas z błędu: "Nie sądzę, żeby to była gra MMO. Na pewno pracowałem nad wieloma grami MMO, ale myślę, że istniała pewna dziwna przestrzeń, w której staraliśmy się zrobić coś nieco większego. Mamy ten wielki, połączony świat, mamy tę wielką, głęboką pustynię, do której może wejść wielu graczy. Więc była to gra trudna do opisania, a ja zawsze odnoszę wrażenie, że ludzie mają dość sztywne wyobrażenie o tym, czym jest dany gatunek. Trudno więc opisać coś, co robi coś nieco nowego. To nie jest MMO, takie mam teraz silne poczucie. Zdecydowanie nie."
Dlaczego? Choćby dlatego, że większość postępów gracza na etapie endgame dzieje się poprzez crafting, a nie gonienie za poziomami przedmiotów.
Kto jak kto, ale Bylos z pewnością wie o czym mówi - w swojej karierze zajmował się bowiem wieloma głośnymi grami MMO, takimi jak The Secret World czy Conan: Exiles, który też nie do końca dawał się jednoznacznie wcisnąć w ramy gry MMO. Inna sprawa, że nie zawsze to sami twórcy decydują jakim gatunkiem jest ich dzieło. Pearl Abyss upierało się swego czasu, że Crimson Desert nie jest grą RPG, choć każdy kto miał styczność z tym tytułem zarzeka się, że głównie takie elementy w nim widzi, czasem ustępując w dyskusji do poziomu kompromisu, że to taka dziwna hybryda gatunków.
Dune: Awakening prawdopodobnie najbliżej jednak do gry action RPG, bo w żadnej typowej grze akcji nie znajdziemy elementów takich jak zarządzanie twierdzą. Inna sprawa, że giereczkowo już chyba dawno temu wyrosło z etapu szufladkowania gatunków.











