W skrócie
- Rynek gier piłkarskich jest zdominowany przez EA Sports FC oraz eFootball, a UFL od Strikerz Inc. próbował zdobyć swoją pozycję.
- Studio Strikerz Inc. nie zrealizowało oczekiwań wobec gry UFL, a produkcja nie odniosła sukcesu na rynku.
- Według doniesień, nawet ponad połowa pracowników firmy Strikerz Inc. może zostać zwolniona z powodu problemów finansowych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Strikerz Inc. mocno weszło na rynek piłkarski
Białoruscy twórcy ze studia Strikerz Inc. zrobili wokół siebie bardzo dużo zamieszania już kilka lat temu. Wyszli oni z inicjatywą stworzenia darmowej gry piłkarskiej UFL, która miała być docelowo konkurencją dla EA Sports FC czy innej darmowej produkcji - eFootball od KONAMI. Głośną sprawą było zaangażowanie samego Cristiano Ronaldo do roli ambasadora gry. Podobną rolę pełnili m.in. Roberto Firmino, Romelu Lukaku czy Oleksandr Zinczenko.
Ponadto partnerstwo ze studiem Strikerz Inc. podpisał londyński West Ham United, a to wszystko działo się jeszcze na kilka lat przed oficjalnym debiutem gry na rynku, więc można było mieć nadzieje na to, że w końcu duża marka piłkarska nieco rozrusza dynamikę wśród gier piłkarskich. Tak się niestety nie stało. UFL nie odniósł pożądanego sukcesu. Debiut produkcji nastąpił w grudniu 2024 - najpierw na konsolach PlayStation oraz Xbox, a rok później gra trafiła na PC.
Pomimo tego, że faktycznie jest bezpłatna, to wielu graczy narzeka na nachalne metody nakłaniające do mikropłatności. Pod względem rozgrywki tytuł ten również wymaga mnóstwa poprawek, by móc jakkolwiek rywalizować z innymi tytułami o futbolu. Okazuje się, że Białorusini wpakowali się w spore kłopoty.
UFL musi zwolnić ponad połowę pracowników?
Jak donosi znany serwis insider-gaming.com, na pracowników białoruskiego przedsiębiorstwa czeka bardzo drastyczne cięcie stanowisk. Z raportu wynika, że nawet ponad połowa, bo 250 z 400 dotychczasowych pracowników firmy może zostać zwolnionych w najbliższym czasie. Wszystko jest efektem bardzo słabego przyjęcia się produkcji na rynku. UFL nie zdołał nawet odrobinę zagrozić eFootball od KONAMI, nie wspominając już o gigancie od EA Sports. To wszystko skutkuje problemami finansowymi i w efekcie zwolnieniami pracowników.
Źródła serwisu Insider-Gaming donoszą, iż bardzo istotną kwestią w działalności Strikerz Inc. była próba zdobycia licencji na piłkarskie Mistrzostwa Świata od FIFA, lecz jak wiemy, nie doszło do nawiązania tej współpracy. UFL bez mundialu popada w jeszcze większe tarapaty finansowe. Jednak studio na tę chwilę nie potwierdziło, że fala zwolnień będzie zrealizowana w najbliższym czasie, choć serwis Insider-Gaming często posiada informacje z dobrze poinformowanych źródeł.











