Ekskluzywność przestaje być świętością
Wszystko zaczęło się od wpisu informatora o pseudonimie Nash Weedle, który 10 lutego zasugerował na platformie X, że spin-off przygód Kratosa może trafić na następcę Switcha. Wkrótce potem odezwał się Nate The Hate - insider, którego przewidywania wielokrotnie okazywały się trafne. Potwierdził, że słyszał o podobnych planach w kuluarach. Według jego źródeł ekipa od God of War co najmniej rozważała wydanie gry na wielu platformach.
Dwa niezależne źródła, ten sam kierunek - trudno to zignorować. Sony coraz śmielej wypuszcza swoje marki poza PlayStation, czego dowodem są premiery na PC czy multiplatformowe LEGO Horizon Adventures. Mniejsza gra na konsoli Nintendo pozwoliłaby dotrzeć do milionów graczy, którzy nie mają PS5, bez ryzyka dla głównej serii.
God of War w sam raz na "Pstryczka"
Sam projekt ma być czymś zupełnie innym niż dotychczasowe odsłony. Plotki o metroidvanii w 2.5D krążą po sieci od połowy 2025 roku i z każdym miesiącem brzmią coraz wiarygodniej. Sprzęt Nintendo raczej nie dorówna mocą PS5 czy Xboksowi Series X, ale do stylowej platformówki akcji nada się idealnie.
Dla Santa Monica Studio to sposób na sprawdzenie, jak God of War radzi sobie poza ekosystemem Sony - bez stawiania na szali swoich wielkich, kinowych produkcji. W grę wchodzi też Xbox, ale to hybrydowa konsola "wielkiego N" wydaje się najbardziej naturalnym domem dla takiej gry.
Powrót do korzeni w nowym wydaniu
A co z samą grą? Mówi się, że akcja może przenieść się z powrotem do Grecji. Byłby to miły ukłon w stronę weteranów pamiętających czasy PlayStation 2. Metroidvania otworzyłaby zupełnie inne podejście do poziomów. Skomplikowane labirynty Olimpu, które odblokowujemy stopniowo zdobywając boskie artefakty? Taka formuła pasuje do DNA serii, która od zawsze stawiała na eksplorację i zagadki środowiskowe.
Pozostaje pytanie, kiedy zobaczymy to w akcji. Początkowo spekulowano o premierze w 2025 roku - idealnie zgrałoby się to z dwudziestą rocznicą debiutu pierwszej części. Nowsze raporty wskazują na przesunięcie na 2026. Sony jak dotąd nie potwierdziło oficjalnie istnienia tego tytułu, więc wciąż jesteśmy w krainie plotek i przecieków. Pomimo tego zgodność doniesień z różnych źródeł daje do myślenia.
Czas odkryć karty
Spin-off może zostać pokazany już podczas najbliższego State of Play, zaplanowanego na 12 lutego. Sony potrzebuje mocnych punktów na nadchodzące miesiące, a zapowiedź nowej gry z logo Santa Monica Studio - nawet mniejszej skali - wywołałaby spore poruszenie. Jeśli pokaz minie bez wieści o Kratosie... będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość.
Sama myśl o mobilnym God of War kręci fanów od lat (nie licząc zapomnianych odsłon z PSP). Zabrać Boga Wojny do autobusu w formie dopracowanej gry akcji 2.5D? Brzmi jak marzenie!
Czy wiesz, że...
Kratos już raz trafił do dwóch wymiarów. W 2007 roku na telefony komórkowe trafiła gra God of War: Betrayal - kanoniczny side-scroller osadzony fabularnie między pierwszą a drugą częścią głównej serii.











