Doug pozostanie na swoim stanowisku do końca roku, później natomiast zastąpi go Devon Pritchard, który obecnie jest vice-prezesem.
Bowser, który wcześniej zajmował się sprzedażą i marketingiem, swoją obecną pozycję objął w 2019 roku i był obecny przy potężnej ekspansji Nintendo na całym świecie. To za jego prezydentury Nintendo rozrosło się z firmy tworzącej konsole i gry do imperium, budującego własne parki rozrywki i produkujących filmy fabularne z olbrzymimi budżetami. Oczywiście dwa chyba największe sukcesy firmy jak i jej prezesa to premiery handheldów - Nintendo Switcha i Switcha 2.
"Jedno z moich pierwszych doświadczeń z grami to rozgrywka na automacie w Donkey Konga. Od tamtej pory Nintendo było pasją dla mnie i mojej rodziny. Prowadzenie Nintendo of America było największym zaszczytem, jakiego mogłem dostąpić w całym swoim życiu i jestem dumny z tego co nasze zespoły osiągnęły - zarówno w obszarach biznesowych jak i doświadczeń, które stworzyliśmy dla naszych klientów" - napisał Doug w pożegnalnym oświadczeniu.
Awans Pritcharda na pozycję prezesa to nie jedyna zmiana w amerykańskiej filii marki. CEO Nintendo of America zostanie Satoru Shibata, który aktualnie pełni rolę dyrektora zarządzającego i dyrektora korporacyjnego w siedzibie głównej Nintendo w Kioto. Jeśli chodzi o te dwie role - nic się nie zmieni, Satoru Shibata nadal będzie je pełnił.
W oświadczeniu na temat nadchodzących zmian Pritchard, który jest z Nintendo od 2006 roku powiedział:
"Doug był fantastycznym nauczycielem i z niecierpliwością czekam na okazję by móc budować nowe na niesamowitych fundamentach, które pozwolił on zbudować."











