Teraz firma sama potwierdziła, że taka aplikacja się pojawi i to już niedługo. Potwierdzenie pojawiło się jako odpowiedź na tweet, w którym ktoś pytał kiedy taka wersja na Switcha 2 będzie dostępna. Oficjalne konto YT odpowiedziało: "Dziękujemy za zainteresowanie. Youtube nie jest jeszcze dostępne na Nintendo Switch 2, ale pojawi się na nim już wkrótce".
Oczywiście dla nikogo pojawienie się aplikacji w takiej wersji nie powinno być aż tak dużym zaskoczeniem. Aplikacja Youtube funkcjonuje na pierwszym Switchu już od lat, więc kolejna wersja jest naturalną kontynuacją - tym bardziej, że poprawiona specyfikacja sprzętowa konsolki aż się prosi o wykorzystanie w filmach w 4K i z HDR. Można też na Switchu oczywiście oglądać filmy w sposób "mobilny", ale tutaj znalazło by się zapewne parę innych urządzeń, które okażą się bardziej wygodne do tego celu.
Co ciekawe, choć aplikacja YT nie była dostępna na drugiego Switcha oficjalnie, to wiele osób próbowało pobrać ją w trybie wstecznej kompatybilności. Niestety, z jakiegoś powodu producenci konsoli - nawet po udanym pobieraniu i instalacji - blokują działanie takiej aplikacji. Zazwyczaj przy próbie uruchomienia pojawia się komunikat o niezgodności oprogramowania. Żeby było ciekawiej, już przeszło pół roku temu na stronie Nintendo, w sekcji poświęconej wstecznej kompatybilności aplikacja Youtube miała status świadczący o tym, ze może już wkrótce, może już niedługo… I tak minęło kilka miesięcy, a aplikacji jak nie było, tak nie ma. Na szczęście nowe informacje pozwalają wierzyć, że jeszcze trochę cierpliwości i za chwilę na nowo pojawi się opcja oglądania filmów o jedzeniu i o kotkach na nowej konsolce Japończyków.











