Wiedźmin mocno zakorzenił się w świecie gier wideo. W końcu Dziki Gon to prawdziwy produkt eksportowy z ramienia rodzimego gamedevu. To unikalne uniwersum zdążyło już przesiąknąć do segmentu gier planszowych za sprawą takich tytułów jak The Witcher: Old World czy The Witcher: Path of Destiny.
Twórcy nie zamierzają na tym poprzestawać. 25 listopada oficjalnie wystartuje kampania finansowania społecznościowego celem realizacji nowej planszowej gry Wiedźmin: Legacy. "Zostań Wiedźminem. Wytrop i wymierz karę winnym wydarzeń, które niemal doprowadziły do upadku Szkoły Wilka. Pomścij poległych przyjaciół i zadbaj, by dziedzictwo Wiedźminów nigdy nie zostało zapomniane" - wybrzmiewa krótki opis zapowiadanego dzieła.
Wiedźmin: Legacy zaoferuje serię przygód opakowanych w warstwie kampanijnej. Produkcję ogramy solowo bądź w kooperacji nawet do 4 graczy. Łącznie będzie to ponad 30 godzin intensywnej i dynamicznej zabawy osadzonej w wiedźmińskim świecie. Warto nadmienić o jeszcze jednym aspekcie: wprowadzeniu 'zielonego systemu legacy' pozwalającego na powrót do świata nawet po zakończeniu kampanii, by odkryć alternatywne drogi fabularne. Dzięki temu Legacy wyróżni się jeszcze większym poziomem regrywalności.
Kampania crowdfundingowa w serwisie Gamefound ruszy 25 listopada i jak zwykle, wspierający będą mogli odblokowywać konkretne finansowe cele uprawniające do zgarnięcia konkretnych nagród i niespodzianek. Na wczesnym etapie fani mogą liczyć na ciekawy upominek, ekskluzywną figurkę Gorgona.

Wiedźmin: Legacy zadebiutuje w aż siedmiu językach, oczywiście także w polskim. Każda z wersji posiadać będzie kompletne tłumaczenie składające się z 300 tys. słów narracyjnych. Twórcy wspominają o "jednym z najbardziej ambitnych przedsięwzięć lokalizacyjnych w historii gier planszowych".
Nad projektem czuwa zespół Go On Board dowodzony przez doświadczonego recenzenta i projektanta planszówek Łukasza Woźniaka. Oczywiście gra realizowana jest w ścisłej współpracy ze studiem CD PROJEKT RED.










