Lord of the Rings: War in the North (Władca Pierścieni: Wojna Północy) to prawdziwy klasyk klasyków, który nominalnie debiutował w 2011 roku. RPG stanowi dosyć wierną interpretację wydarzeń przedstawionych w powieściach J.R. Tolkiena. Wyraźnie też pełnymi garściami czerpie z popularnej filmowej sagi.
Dokładnie 11 sierpnia na rynku zagościła odmieniona podrasowana nieco produkcja tego dzieła zatytułowana The Lord of the Rings: War in the North - Legacy Edition. Nad projektem czuwa Aspyr Media, czyli mistrzowie licznych portów i remasterów, którzy oddali w ręce graczy bestsellerową serię Tomb Raider, jak również kilka klasyków z cyklu Star Wars.
War in the North bazuje na książkowej i filmowej sadze, ale w swojej warstwie fabularnej koncentruje się również na mniej znanych wątkach i bohaterach. Mamy do czynienia z klasycznym poszerzeniem uniwersum Tolkiena. Gra przybliża losy i brutalną historię Agandaûra, Czarnego Númenorejczyka i sługi Saurona, który gromadzi potężne siły w ruinach Fornostu.
W Legacy Edition wielkich rewolucji fabularnych nie uświadczymy. Te skupiają się na dostosowaniu gry na nowoczesnych systemach i sprzętach. Gra oferuje tryb kooperacyjny online lub lokalnie, wyższą rozdzielczość, płynną rozgrywkę w 60 klatkach na sekundę oraz wiele usprawnień wizualnych na czele z poprawionymi modelami oraz teksturami
War in the North to dopiero przedsmak tego, co planują twórcy z Aspyr. W oficjalnym komunikacie zapowiedzieli, że w przyszłości fani mogą spodziewać się premier kolejnych odświeżonych klasyków z uniwersum Lord of the Rings.










