W realizacji nie ograniczyła się do budowy modelu, który można postawić na biurku lub półce, ale zbudowała prawdziwy, w pełni funkcjonalny odpowiednik słynnej łodzi, który przetestowała w akcji!
Bazą dla prawdziwej łodzi King of Red Lions stała się używana drewniana łódka kupiona za pośrednictwem Facebook Marketplace. Przez dwa miesiące cosplayerka pracowała nad nią, by uzyskać charakterystyczny kształt i kolorystykę, wzorowaną na wersji z gry The Legend of Zelda: Wind Waker HD na platformę Nintendo Switch. Do wprowadzenia odpowiednich modyfikacji wykorzystała drewno, piankę, żywicę epoksydową i elementy drukowane w 3D.
Nie zabrakło ambitnych rozwiązań technicznych. Zlokalizowana na dziobie łódki głowa Króla Czerwonych Lwów dodała całej konstrukcji autentyczności. Poszczególne elementy, jak szyja i szczęka zostały wprawione w ruch za pomocą serwomechanizmów. Pomimo tego, że poprawna instalacja wymagała wiele pracy, jak stwierdziła autorka projektu, efekt końcowy przeszedł najśmielsze oczekiwania i prezentuje się spektakularnie.
Silnik zamiast wiatru
Pomimo tego, że we wspomnianej odsłonie przygód Linka, główny bohater przemierza morza, zdając się na siły natury i żagle, w realnej wersji potrzebne było nieco bardziej praktyczne rozwiązanie. By zapewnić bezpieczeństwo i niezależność od kapryśnych warunków pogodowych @Littlejem zdecydowała się zainstalować silnik zaburtowy.
Po złożeniu wszystkich elementów przyszła pora na sprawdzenie łódki w bojach. Całość została uwieczniona na nagraniach z drona - najciekawsze momenty można zobaczyć w 30-minutowym filmie opublikowanym na oficjalnym kanale autorki w serwisie YouTube.
Spełnione marzenie fana
Widoku unoszącej się na wodzie repliki łodzi znanej z kultowej gry na GameCube'a nie da się podrobić. Jak stwierdziła @Littlejem , nie był to kolejny zwyczajny projekt, tylko spełnienie marzenia sprzed lat.
Cosplayerka zdradziła, że jeśli jej materiał osiągnie milion wyświetleń, rozpocznie prace nad rozbudową łodzi o dodatkowe elementy, jak np. działa.
Hołd dla Wind Wakera
Dzięki pasji jednej fanki łódź z kultowej gry ponownie wypłynęła w podróż, może nie na szersze wody, ale z pewnością bardziej realne. To niezwykły przykład tego, jak ogromny wpływ mogą mieć gry na wyobraźnię fanów, a także jak bardzo potrafią ich zmotywować do urzeczywistniania marzeń, nawet tych najbardziej skrytych.











